reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

reklama
dokładnie, mi tez się wydaje, że nie będę w stanie zostawić takiego maluszka... 20 tygodni macierzyńskiego, dojdzie jeszcze urlop za 2007 i ewentualnie za 2008... zobaczymy...
 
ja tez odraZu wykorzystam urlop ,mam 26 dni i dwa opieki nad dzieckiem( musze wyrobic sie z urlopem w 2007 roku zeby dostac wczasowe, najwyzej zaczene przed porodem)ale myśle ze od stycznia 2008 bede minimum 6 miesiecy na wychowawczym
 
Ja nie wiem jak u mnie będzie z wychowawczym, nie wiem czy damy radę finansowo, a poza tym przypuszczam, że jeśli pójdę na wychowawczy to będę miała ciężką sytuację w pracy...
 
najgorsze te finanse...ja tez bym byla na bezpłatnym wychowawczym,bo sie(naszczescie) nie łapie...w pracy tez beda źli,ale mam to gdzies narazie


was tez tak głowy bolą, czuje tonowy ucisk,cos chyba z ciśnieniem I TA ZGAGA:wściekła/y: :wściekła/y: :wściekła/y:
 
Mi wreszcie podskoczył cukier, ale zjadłam śniadanko, którego mi nie wolno... jajecznica z 2 jajek, chleb ciemny i kakao :) zwłaszcza kakao jest zabronione...

Cukier po 1h 120...

Ewa mnie głowa nie boli na szczęscie.. :)
 
Mam zato inny problem , bole w podbrzuszu, pewnie mi powiecie ze to norma- kazdy tak mnie pociesza, ale mam uczucie jakby maly byl calkiem nadole i jak sie porusz to sprawia mi mocny bol, wogole jak siadam , wstaje czy sie przekrecam w lozku to boli , jakbym miala miesnie brzucha po cwiczeniu brzuszkow( do tego moge to porOwnac) Czy ktoraj z was przechodzi to samo lub ma podobne objawy?
dziewczyny pomozcie

Ja też tak miałam i od razu wylądowałam u mojej gin. Kazała mi leżeć z nogami w górze i zmieniła mi leki (zamiast Duphastonu, który nie pomagał przepisała mi Fenoterol i Isoptin). Powiedziała, że to mogą być skurcze i że trzeba z tym uważać. Poza tym brzuszek miałam twardy i faktycznie bardzo bolał, zwłaszcza w nocy. Teraz przeszły mi już bóle po tych lekarstwach i mam spokój. Skontaktuj się najlepiej ze swoim lekatrzem prowadzącym!
 
reklama
Ewa- mnie też trochę przeraża bezpłatny urlop wychowawczy, ale chyba wezmę z 3-4 miesiące.
Mam nadzieję, że do końca rouk dojadę na starym urlopie + urlopie macierzyńskim a od stycznia chcę wziąść z kilka miesięcy tego bezpłatnego, żeby przez zimę nie jeździć codziennie z dzidziusiem do teściowej.
Najgorsze, że mam dwa kredyty zaciągnięte w pracy i będę musiała je spłacać podczas tego bezpłatnego urlopu, tylko z czego??:szok:
Powinien być rok wolny na odchowanie dzidziusia!!!!! Zróbmy marsz przyszłych matek z takim postulatem! :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry