reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

;-) dzieki dziewczyny za pocieszenia i za kawały, uśmiałam się:-D :-D :-D
oby do jutra,dziś już uciekam spać.....;-) ;-) ;-) tylko wcześniej się najem:oo: :oo: :oo: :oo: :oo: :oo: :oo: :oo: :oo: :oo: papapa kobitki, kolorowych snów;-)
 
reklama
Oczywiście, że najważniejsze, żeby wrócili cało i zdrowo...

Tak czy inaczej wkurzające jest, że samochód padł, bo to oznacza remont, więc na tych 2000 zł się nie skończy... Poza tym moja siostra jest już w drodze po nich i mogłaby ich zholować, ale samochód padł kompletnie...buuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
 
Zebrra, w drodze - zwłaszcza zagranicznej - takie niespodzianki to faktycznie nic przyjemnego. Ja kiedyś z ojcem wracałam wyładowanym po brzegi samochodem i złapaliśmy tylko głupią gumę, a ile było problemu. Nikt nie chciał się zatrzymać, żeby nam pomóc. A co dopiero holowanie!
A to ta siostra, która miała wyjechać do Australii? Kiedy jedzie?
 
Anka na pewno do końca roku wyjedzie, tzn na pewno będę mogła powiedzieć jak pojedzie, w każdym razie takie są plany... A siostra ta sama, jedyna jaką mam :)
 
no właśnie Zeberrko może to było chwilowe wahnięcie organizmu, bo właśnie przystosowywał się do nowych warunków, ale to dobrze że Ci spada, przynajmniej wiadomo, że dieta działa, a ja teraz siedzę i ryczę i sama juz nie wiem czemu:sad:
a z tym samochodem to naprawdę ciężka sprawa, współczuje bardzo
 
Jak ja nie lubie tej pory dnia:-( Tak ciezko mi sie zasypia, kulam sie i kulam i zasnac nie moge a jutro musze wczesnie wstac i walczyc z ta glukoza... Tez macie takie problemy ze snem? i sposoby na to?
Ok. uciekam...
 
Anulka, ja nie mam problemów ani z zasypianiem ani ze wczesnym wstawaniem. Czasami w nocy jak już chce mi się spać a jeszcze nie mogę zasnąć, to biorę komiks i od razu po kilku stronach usypiam ;-):-) A ja z samego rana na pobranie krwi lecę...

Jazztina, a te łzy to tak z żalu nad sobą? Babo, nie rozmiękczaj się ;-) Sama wiesz, że będzie dobrze :tak::wink::biggrin2:
 
reklama
hej mamuski:-)
widze ze macie problemiki z glukoza , ja mam test w czwartek i zobaczymy co wykarze.
Mam zato inny problem , bole w podbrzuszu, pewnie mi powiecie ze to norma- kazdy tak mnie pociesza, ale mam uczucie jakby maly byl calkiem nadole i jak sie porusz to sprawia mi mocny bol, wogole jak siadam , wstaje czy sie przekrecam w lozku to boli , jakbym miala miesnie brzucha po cwiczeniu brzuszkow( do tego moge to porOwnac) Czy ktoraj z was przechodzi to samo lub ma podobne objawy?
dziewczyny pomozcie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry