reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Ankami rety to ja Olę w takim razie wydeleguję nie wiem do Afryki hehehehe
Ola jest niezła przyjechała ciotka a ona się jej chwali że spadła z łóżka..ciotka nie zrozumiała z czego spadła i się jej pyta z czego? a ola się zbulwersowała i wydarła z łóżka!! nie wiesz co to łóżko?!!! na łóżku się śpi w nocy!!!! a my w śmiech ale kopara mi zjechała jaki ma charakterek..konkretna babka z niej będzie...widać że nie lubi się powtarzać hihihi

Ale wiesz co ja też byłam łobuziara łaziłam z kolegami, nogi całe w sinikach strupkach:laugh2::laugh2::laugh2: budowaliśmy szałasy, domki na drzewach, bawiliśmy się w podchody-ja tu nie mówię o Gdańsku ale o Kaszubach jeździliśmy tam co weekend, w wakacje, ferie-mam tam mnóstwo przyjaciół(głównie faceci) bo tam mało było dziewczyn-3 sztuki ale one wolały kocyk, oliwkę i się opalać ja wolałam iść szukać nory lisa, na poziomki czy na ryby:laugh2::laugh2::laugh2:
 
reklama
Negri spoko ale przyznam że ja sobie nie wyobrażam że mieszkam z mamą a dzwoni moja siora z Gdańska (300km) i mówi że zabiera auto...sory ale to jest niewykonalne, wiem że nie chcesz się denerwować ale nie zostawiaj tej sprawy" tak sobie" walcz! niekoniecznie wrzaskiem..spokojem i takimi dobitnymi argumentami można wiele zdziałać- a argumentów wymyślać nie musisz bo masz ich sporo..tyle Ci powiem i koniec życze pomyślnego rozwiązania sprawy:tak:

Ankami zajefajne powiedzenie już zapamiętałam:) bo nie raz się przyda w życiu;-)
 
Marika, no niezłe ziółko z Oli rośnie, nie ma co :-D;-):-D
Ja też wybierałam w dzieciństwie taki styl życia jak Ty, tyle że skrojony na miarę warunków miejskich ;-) Ale moja młodsza siostra była jeszcze lepsza - lała każdego chłopaka, który jej dokuczał i największe łobuzy potem wolały schodzić jej z drogi :-)
Ale nie odsyłaj Oli aż do Afryki :( Ona tam rozniesie wszystkie te biedne wioski ;-):tak::-D
 
No jak to Laski? Święto Pierwszo- i Trzeciomajowe ;-) Albo Święto Pracy jak kto woli i Święto NMP Królowej Polski (a.k.a Święto Konstytucji 3 Maja). Same święta. No już o moich urodzinach przez skromność nie wspomnę ;-):-D
 
Nie, no o Twoich urodzinach to będziemy pamiętać, jeslui tylko podasz konkretną datę, a te święta... ja zawsze mówię majowy weekend i nigdy nie myślę o tym jak o świętach... :))
 
Hej Kobietki:-) No- juz jestem po tej calej glukozie- ale nie wiem jeszcze jak tam wyniki. Musialam pojsc na czczo i 2 godz. tam siedziec bez sniadania:wściekła/y: Az mi sie slabo robilo!! 3razy pobierali mi krew (z palca) przed soczkiem, godz.po i 2 godz. po wypiciu.A ten soczek to calkiem dobry- inny niz w Polsce.
Ale mialam tez wizyte u mojej gin. i wszystko ok. wiec sie baaardzo ciesze. :-D Dzieci swietnie sie rozwijaja i narazie nie widac roznicy z dziecmi z ciazy pojedynczej. Maja juz ponad kilogram!! Olivier to nawet wiecej ale on to od poczatku jest troche wiekszy;-)
Waze juz 71kg:szok: :szok: Mialam 59 kg./172 cm.Ale polozna mowila, ze spoko waga...
A teraz was troche poczytam i zobacze o czym dzis piszecie...;-)
 
reklama
jetem;-)
ojej nie bede opisywała tej przygody.....:-(
boli,żyje.....:-(
nie wiem jak dojechalam, za kółkiem 30 km!!!!!!:confused: :szok:

nicoya- dlugo bolał???:confused:

jestem glodna kiedy mozna jesc????:eek: :eek: :eek:
mały ze strachu nie kopie.....:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry