reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Dzień dobry :)

Mam za sobą ciężką noc (Aśka -witaj w klubie!). W ogóle jakoś źle sypiam, mam koszmary, ze krwawię i takie tam straszne hostorie. Odespałabym w dzień, ale zapowiedzieli się goście, więc zaraz zmykam ogarnąć mieszkanie...

miłego dnia lipcóweczki!!!! :))
 
reklama
Ankami ja czekam bo...hmmm...w pierwszej ciąży też miałam je dopiero w 7-8 miesiącu one są pod koniec ciąży "tam sobie w środku wszystko ćwiczy przed porodem" ja już nie wiem nic, może mi się coś pomyliło..nie wiem...dziwne że ty już je miałaś i nie masz..przecież one od czasu do czasu powracają i tak do końca ciąży...:eek::confused::dry:

Zebrra ja wiem każdy tydzień, dzień więcej dla dziecka w brzuchu to błogosławieństwo i lepiej się wszystko rozwija...ale przyznam jestem zmęczona ciążą-ja mam naprawdę duży brzuch jak w 9 miesiącu to co będzie dalej---musiałam troszkę ponarzekać..:-p:zawstydzona/y:

Co do spania w dzień jak była moja mama to mi powiedziała że jej się nie podoba to ,że tak mało leże, że w dzień chociaż godzinkę powinnam pospać czy poleniuchować leżąc...-ale ja nie umiem w dzień spać...wszyscy wiedzą że jak Monika śpi w dzień to już naprawdę musi być chora, z wysoką gorączką albo coś mnie okrutnie boli... czy wy śpicie w dzień??

A teraz coś miłego dla mnie jutro robie torta:laugh2::laugh2::laugh2: moja córka kończy 3 lata i za jednym zamachem imieniny Jarka-fajowy prezent dostał co:):happy: urodziłam mu Olę:)
Tylko szkoda że go nie ma, wraca dopiero 30 ponad dwa tygodnie rozłąki..tak strasznie tęsknie...
 
Marika, po prostu te skurcze B-H bardziej odczuwałam ok. 20tc. Teraz już czuję tylko dziecko.

A Twoja Ola pięknie się urodziła - prawie tak jak ja :-p Musi mieć supercharakter ;-):-)
 
Dziewczyny muszę się komuś wyżalić bo mnie zaraz poniesie :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Właśnie dzwoniła do mnie moja siostra i ... zakomunikowała że ona chce zabrać moim rodzicom auto !!!!!!!!!!!!! Może zacznę od początku - pamiętacie jak mówiłam że miała wypadek i skasowała auto ??? Może z jakieś 2 m-ce wcześniej rodzice kupili jej auto (tzn. miała oddać za nie pieniądze mamie ale jak zwykle jeszcze nie oddała) i teraz jeździmy nim my i moi rodzice. Głównie ja z mężem do szkoły rodzenia no i jeżdżę z mamą gdzie tylko chce !!! A teraz ona chce zabrać jedyne auto jakie mamy do dyspozycji a jak ja będę dojeżdżała na szkołę ?? Tym bardziej że odbieram Maćka z pracy (zwalnia się 30 min żebyśmy zdążyli) a teraz będzie jedna wielka du***** :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Wierzcie mi że płakać mi się chce :-(:-(:-(:-(:-(:-( Ona chce auto bo się przeprowadza i będzie musiała dojeżdżać do pracy a co ja mam powiedzieć ??????????? Halo ja jestem w 8 m-cu ciąży :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Wicie co chyba muszę się wypłakać :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry