Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja tez nie chodzilam na szkole rodzenia a to wszystko przez lekarza ktory mnie prowadzi powiedzial" z pani podejsciem poradzi sobie pani na pewno bezproblemu jak bedzie pani wspolpracowac z polozna bedzie wszystko oki"
wiec nie chcodzilam i licze ze dam rade)))
a wszczegolnosci ze nasze babcie i mamy tez nie chodzily do szkol rodzenia ---to oczywiscie moje skromne zdanie
Hej! Ja chodzilam do szkoly rodzenia, z 10 zajec bylam na 4, bo mi nie pasowaly terminy, czasem tematy (np. temat ciaza - sama moglabym go wykladac...). Nic specjalnie sie nie dowiedzialam nowego takiego ktorego nie ma w internecie czy ksiazkach. Co do oddychania, to cos tam cwiczylysmy ale to bylo z miesiac temu przez 10 minut i nic nie pamietam. Moze wybralam kiepska szkole, a moze mialam za duze oczekiwania... Generalnie bardzo sceptycznie podchodze do wszelkich szkolen i rzadko mnie pozytywnie zaskakuja, bo zwykle juz to wszystko wczesniej przeczytam. Co np. moze sie przydac to zeby wziac dla meza klapki - pod prysznic czy po szpitalu, bo w butach bedzie mu za goraco. Radzili zeby jednak zrobic ta lewatywe, bo po co malenstwo ma sie spotkac z kupa? Nie bylam jeszcze na 2 zajeciach z pielegnacji noworodka, mysle, ze to moze byc ciekawe, ale tez sa przeciez filmy i internet, wiec nie jest to konieczne. A czy personel szpitala mnie pamieta? Nie sadze, bylam jedna z 20 ciezarnych w jednej z 3 grup.
Dalej nie wybralam szpitala, bo w Szczecinie nigdzie (bylam w 5ciu) nie robia znieczulenia na zyczenie, pomimo tego, ze w gazetach pisza ze tak. Nie wiem czy bede chciala znieczulenie, ale chce miec taka mozliwosc, dlaczego mam cierpiec, skoro mamy 21 wiek? Niestety u nas wciaz sredniowiecze w praktyce. pozdrawiam
Ja tez zapisuje sie do lipcowiczek termin mam na 7 lipca. Pozdrawiam. A propo szkoly rodzenia to wcale do niej nie chodzilam bo uwazam ze to strata pieniedzy skoro i tak polozna mowi co mamy robic. A znieczulenie przewaznie w kazdym szpitalu podaja. Pozdrawiam serdecznie.
WIECIE CO!!!ALE MNIE RADOŚĆ SPOTKAŁA... SPRZĄTAŁAM W SZAFCE W KUCHNI,TAKIEJ CO TRZYMAM MAKARONY I ZNALAZŁAM JAJKACZEKOLADOWE JESZCZE Z WIELKANOCY!!!!!!ALE SIĘ UCIESZYŁAM,WCINAMY Z KRZYSIEMTEGO NAM BYŁO TRZEBA TAKA GLUPOTA, A TYLE RADOŚCI