reklama

Lipcowe mamy 2015

reklama
Uff, i ja w końcu dotarłam do domu..
Cały dzień w szkole, o 16 wyruszyliśmy do dzieciaczków mojego brata - 50 km ode mnie. Godzina tam godzina drogi i dopiero dotarlam i padam na twarz.. w domu bałagan niewiadomo za co się brać.. a jutro na 8 do 16 też szkoła ;((

Co do smarowania " używam " Mustelle.. kupiłam kilka razy smarowałam, ale kurde jakoś nie moge się zmobilizować do używania dzień w dzień..:baffled:

Kochane mam haj na mandarynki - moge je jeść tonami i to szczególnie wieczorami.. wszystko wszystkim tylko kurde zapijam je mlekiem :-):-):-)
 
witam was :) po całym dniu zmagań z przygotowywaniem do jutrzejszej imprezki wkońcu mam wolne :) jestem padnięta.. do tego zaniepokoiły mnie takie zielonkowate upławy w formie galarety.. martwie się bo dotąd nic nie miałam.. ma może któraś z was podobnie?
hey mi się takie zdarzają ale czasem bardziej żółte nie wiele tego jest i to zaczeło się jak zaczełam brać duphaston.....jeśli nie ma ta wydzielina jakiegoś przykrego zapachu to chyba jest ok tak wyczytałam gdzieś w necie.........
 
Chyba wszystkie namiętnie odpoczywały :) u mnie okropny dzień, i na zakończenie poklocilam się ze swoim TŻ.. wr co za dzień :(

Ja prawie się pokłóciłam ;) puściłam dziecko starsze na 30-stke kumpla i o... finał taki że nie dotarł te 500 m do teściów domu na noc bo balowali jeszcze dzisiaj ehh i spuść ze smyczy ehh :D he he dobrze że chociaż towarzystwo mnie obdzwoniło że wszystko ok bo rano to myślałam że mu kuku zrobię jak ustalę gdzie jest :D
 
my w weekend namiętnie oglądamy filmy :D w ten obejrzeliśmy "Gracz", "Fisher king" i "Doskonały świat".
a poza tym lenistwo! właśnie się gotuje brukselka, jak ją zobaczyłam w sklepie, to musiałam ją mieć.

i też mam haj na mandarynki :D
 
reklama
Cześć dziewczynki :-)
Dziś dzień wizyty, cieszę się, ale bardziej ogarnia mnie strach. W sobotę plamienia, objawy ciążowe jakby odeszły, piersi tez jakieś inne... Cholera... Ciekawe czego się dziś dowiem :( Boję się!!!!!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry