reklama

Lipcowe mamy 2015

witam się w lepszym nastroju :-)
ewcia widać że kolejny poród lżejszy :-) ja też unikłam nacięcia ani nie pękłam, sam poród był bardzo szybki..
u nas dzisiaj mija dwa tygodnie jak Patryk jest z nami :-)

Była dzisiaj u nas położna i ważyła małego. w dwa tyg przybrał 600g, waży już 3500g..
 

Załączniki

  • DSC_0599.jpg
    DSC_0599.jpg
    14,9 KB · Wyświetleń: 107
Ostatnia edycja:
reklama
hej babeczki piszę bom trochę zaniepokojona. Jestem z innego wątku ale oglądając swój profil zauważyłam , że się u Was udzielam ... prawda to? Ja sobie nie przypominam albo ktos mi psikusa zrobił. Jakby co to przepraszam za ewentualne posty. POzdrawiam.
 
Cześć dziewczyny,
Ja też wczoraj byłam na KTG i wizycie u lekarza ale innego bo mój do przyszłego tyg. ma urlop. Na KTG żadnych skurczy:(. Pani doktor powiedziała mi że w ciągu tyg zrobiło mi się rozwarcie na 1,5cm i że pod palcami czuła główkę małej. Jak myślicie jest szansa że jakoś na dniach coś ruszy czy jeszcze długo tam pochodzę?
Niestety brzuszek znów za mały w stosunku do skończonych tyg. ciąży. Cały czas tylko myślę o tym żeby mała urodziła się cała i zdrowa..
 
Cześć dziewczyny,
Ja też wczoraj byłam na KTG i wizycie u lekarza ale innego bo mój do przyszłego tyg. ma urlop. Na KTG żadnych skurczy:(. Pani doktor powiedziała mi że w ciągu tyg zrobiło mi się rozwarcie na 1,5cm i że pod palcami czuła główkę małej. Jak myślicie jest szansa że jakoś na dniach coś ruszy czy jeszcze długo tam pochodzę?
Niestety brzuszek znów za mały w stosunku do skończonych tyg. ciąży. Cały czas tylko myślę o tym żeby mała urodziła się cała i zdrowa..

Ania ja miałam rozwarcie na 1,5 cm juz w połowie czerwca i główkę tez było czuć a urodziłam 12.07 wiec trochę minęło.. ale wierzę że na pewno będzie wszystko dobrze :)
 
Aha dziękuję Martyska 1223:) mam jednak nadzieję że jakoś pójdzie i obejdzie się bez wywoływania itd.. Jeszcze na przyszłą srodę mam wizyte już u mojego gin. i zobaczymy.
Dzięki za słowa otuchy też mam nadzieję, że mimo że jest taka mała jak na te tygodnie to będzie dobrze:-)
 
Aha dziękuję Martyska 1223:) mam jednak nadzieję że jakoś pójdzie i obejdzie się bez wywoływania itd.. Jeszcze na przyszłą srodę mam wizyte już u mojego gin. i zobaczymy.
Dzięki za słowa otuchy też mam nadzieję, że mimo że jest taka mała jak na te tygodnie to będzie dobrze:-)

No to ja cię pociesze... Wspomne o tym raz jeszcze...
O 11 na wizycie miałam 1,5cm rozwarcia ale mała nie była nawet w kanale a i 11:33 następnego dnia trzymałam ja w ramionach :-D
A.ja trzymam kciuki :-)
 
Ja podobnie, w piątek miałam rozwarcie na 1,5cm a w niedziele urodziłam, nic nie jest przesądzone, każdy organizm jest inny.

Dziewczyny czekające jeszcze, nie obawiajcie się tak porodu wywoływanego. Wiem, że każdy ma swoje doświadczenia ale ja z własnego naprawde moge powiedzieć że wywoływany mnie nie bolał bardziej. Wiem, ze macie dość, ale nie stresujcie sie niepotrzebnie :) Finał i tak będzie piękny.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry