naddrobie powoli, na razie melduje sie
mala Ninka przyszla na swiat 21.07.2015 o godz. 9.01 , 3070g i 56cm. Dluga i chuda

okruszek taki
ale ciagnie cyca ze hej, wiec pewnie szybko przybierze

ja jestem dumna bo od poczatku na samym cycku, przystawianie od razu po porodzie zrobilo swoje,mialam ja na golaska na sobie kilka dobrych godzin, takze moja konsekwencja i brak mojej zgody na dokarmianie. Na brak pokarmu nie narzekam, tylko brodawki obolale i pulsujace ,ehh
madziuula- to o czym mpiszesz, twoje emocje sa mi znajome-baby blues, pierwszym razem bylam wyjatkowo ciezkim przypadkiem, myuslalam ze bogata o ye doswiadczenia tym razem sie nie dam, a jednak..placze bez powodu, rozmyslam jak sobie dam rade, rozpaczam nad tym czy bede ummiala rozdzielic milosc na 2 dzieci, dac kazdej to, co najlepsze, czy starszej , ktora ocham nad zycie nic nie ubedzie, czy malutkiej, ktora tez juz kocham, jestem w stanie dac tyle samo.. ciezko i mimo, ze mam swiadomosc , ze wszystkie te mysli mina, ze bedzie dobrze, to nie potrafie sie im nie poddac...
pytanie do mam z kilkotygodniowymi juz maluszkami, kiedy zaczynaja sie pierwsze okresy czuwania, ja juz nie pamietam..moja mala na razie tylko je i spi
