martyska1223
Fanka BB :)
Ja miałam kontrolę policji, mała była na przednim siedzeniu i sprawdzali tylko czy jest wyłączona poduszka a ze była to nie mieli żadnych zastrzeżeń. Ja mam fotelik maxi cosi i nie wydaje mi się żeby stracił atest przez kawałek materiału no ale to już pewno kwestia sporna, ja ogólnie nie schizuje atestami i innymi pierdami. Jeżeli ma być wypadek to nawet w najdroższym foteliku świata coś może się stać dziecku, wszystko zależy od siły oderzenia. My siedzimy i odpoczywamy, malutka śpi w wózku a ja siedze na ławeczce i pije Lecha cytrynowego aż 2%! 

Przyznam, że nigdy jeszcze nie robiłam zakupów odzieżowych tak sprawnie- raz dwa wchodzę do sklepu, rzut oka co jest, nic fajnego to wychodzę, coś fajnego to buch z półki i szybko przymierzam. W drugim z rzędu sklepie znalazłam buty, szybki zakup. I cały czas w pośpiechu i stresie, że zaraz Heniek zacznie wrzeszczeć
Dzieci uczą sprawnego działania i dobrej organizacji, nie ma co!