Gosiaczek mądra decyzja i tak stracona sprawa z pobytem w firmie w której jesteś a stres w ciąży nikomu nie potrzebny
A1990 z tego co kojarzę to jak pójdziesz na macierzyński to i tak Twojego pracodawcę składki już nie interesują całość tz lata pracy itp przejmuje ZUS jak zgłosisz wychowawcze to samo składki też przejmuje ZUS ubezpieczanie masz jak najbardziej aktualne, no ale nie dostajesz już kasy tyle że formalnie masz ok. Najlepiej było by po prostu do nich zadzwonić lub porozmawiać z księgową.
Mi na ból głowy pomagał zimny okład na czoło i masaż po skroniach
karolina859
i w sumie do innych dziewczyn też:
Dziewczyny na stronie znanylekarz . pl wpisując dane lekarza imię nazwisko miasto można poczytać opinie, naprawdę na tej stronie jeszcze się nie zwiodłam. Pediatra, neurolog, dermatolog bez problemu a w ciąży jak miałam iść do gina i poczytałam opinie od razu zmądrzałam i poszłam do lekarza mojej sis, który oczywiście ma mega dużo pozytywów i się nie zawiodłam, dobrze zdiagnozował końcówkę ciąży itp dzięki czemu ja i dziecko się nie musiałyśmy nie potrzebnie stresować i męczyć. Polecam tą stronę czasem na prędce po prostu nie warto.
A co do trzeciego cc.. cóż owszem mówi się że trzecia cesarka to ryzyko ale historia zna takie przypadki że szczena opada, ja sama osobiście znam rodzinę, w której w maju urodził się syn jako czwarte dziecko przez cc i wszystko ok (dzieci 10, 7, 4 i 6mc) więc ja bym się tym nie przejmowała. Porozmawiaj ze swoim lekarzem na co i kiedy zwrócić szczególną uwagę. Jak o siebie dbać itp a tamtemu lekarzowi naskrob odpowiednią opinie na tym portalu
miq czy ja wiem czy to taki szok że na prywatnej wizycie traktują cie jak na nfz. Pisałam z 2 tyg temu że byłam u dermatologa w sprawie uczulenia i mnie korciło by wejść do gina prywatnie, weszłam na portal przez tel i zdębiałam. Pan pracował w trzech prywatnych klinikach i każdy wpis to wielkie zdziwienie że lekarza jeszcze trzymają sporo negatywów nazbierał.
My nic nie kupujemy mamy wszystko

muszę tylko odpalić angel cara bo to dla mnie był najważniejszy zakup i musi fikać na lipiec
Szczęście ze córcia też z lipca, nie powiem żeby mi trochę nie zależało by też się tak ułożyło z drugą dzidzią

więc wszystko po niej będzie i wiekowo i w ogóle.. o jedyne co bym wymieniła to wózek bo mnie irytuje brak łamanej rączki to trochę uporczywa kwestia była dla mnie no albo dam już sobie z tym spokój

. Więc jak będzie dziewczynka to nic a nic nie muszę kupować i to chyba aż do podstawówki he he kiedy zaczną obie kumać i mieć swoje wymagania

jak chłopiec cóż wówczas pewnie do roku się po wybiera po Oliwi a później to później
A z tym urządzeniem od tętna to że od 12 tc można w domu podsłuchiwać bicie serduszka, nagrywać na CD itd ponieważ koleżanka miała to na sprzedaż zaczęłam się zastanawiać czy może nie odkupić od niej ale raz że się spóźniłam bo sprzedała jednak juz a dwa w sumie w pierwszej ciąży nie potrzebowałam to i w drugiej dam sobie spokój
Ha ale żeście zaczęły o przesądach to może słyszałyście takie

:
- nie zakrywaj oczu bo dziecko będzie ślepe (przesąd z mojego wesela od babci Ł.) okulary przeciw słoneczne też be

- nie wróż płci z wisiorka nad ręką bo dziecko owinie się pępowiną
- nie noś korali bo dziecko się owinie pępowiną
- jak się wystraszysz nie łap się za części ciała .. to samo dotyczy oparzeń bo będą znamiona
- podawanie dziecka do chrztu będąc w ciąży to ryzykowanie zdrowiem własnego dziecka
Mam zdrowe dobrze widzące dziecko... nie podawałam bo nie miałam komu

ale faktycznie była otro poowijana chodź nie wróżyłam ani korali nie nosiłam, za to okulary w lato były podstawą
A co do przesądów wiecie jak ktoś jest wierzący to grzech wierzyć w przesądy
I coś z zasłyszanej teorii nie koniecznie głupie odnośnie spania na lewym boku że dziecko się lepiej dotlenia.. któraś coś o tym wie ?
Co do imion myślę że dla dziewczynki wchodzą w grę: Julia, Julita, Patrycja a dla chłopca: Patryk, Filip.
Pewnie dopiero luty/marzec poznamy płeć buu.
Jeśli chodzi o lenistwo u nas też zawitało moja mama się zlitowała nade mną i przyjechała po myć mi okna mmm kochana kobieta

ja muszę dzisiaj siatki po myć i po chować więc luzik. Do świąt zostanie mi w sumie wyszorowanie kuchni.. kafelki i szafki a potem odkurzyć i pomyć podłogi

Tak myślę że w następny weekend ubiorę choinkę

nasza pierwsza własna

he he