Pani. olga ja w poprzedniej ciąży około 25 tc leciałąm do Lizbony. Moja gin nie widziała przeciwwskazań. Tylko tak jak, któraś z dziewczyn pisała trzeba sprawdzić u przewoźnika czy Cię weźmie. Do 25tc nie ma problemu, potem zależy. Niektórzy wymagają zaświadczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań ( ja w razie czego miałam, w j. angielskim, żeby w Lizbonie i w Berlinie nie było problemu z tłumaczeniem), inni po 30 tc nie chcą zabierać na pokład. Musisz posprawdzać, ew. zadzwonić. Nie trzeba przechodzić przez wykrywacze metalu, ale wtedy masz kontrolę tym ręcznym urządzonkiem. Tyle pamiętam.
a gdzie tu jeszcze do lipca wytrzymać..