dzień dobry
angi,to Ty też liczyłaś na drugą babeczkę???powiem wam tak szczerze, że ja nadal gdzieś z tyłu głowy mam taką maleńką nadzieję, że może jeszcze okaże się,że dziewczę siedzi w brzuchu mym ;P.choć po tylu usg, w tym dwóch 4d, marneee szanseee na taką zmianę

.nawet wczoraj na wizycie mój gin poszturchał mnie sonda od usg i dzidź pokazał coś co ewentualnie za pisora może być wzięte.
tak ogólnie na wizycie oki

. ktoś rośnie i ma się dobrze, ze mną też nie jest najgorzej - wyniki dobre, waga na szczęście zwolniła, bo przez ostatnie 4 tyg doszedł 1 kg. łacznie mam 6 kg na plus - będzie dobrze

.
ninex, co do problemów ze spaniem to u mnie też czasem się pojawiają - jak śpię, to oki, ale jak się obudzę, to dramat z ponownym zaśnięciem ;|...
widzę, że na tapecie temat "odmienny stan - odmienne traktowanie"

.ja spotkałam się z bardzo małą ilością fajnych gestów względem ciężarnej, tak w tej jak i w poprzedniej ciąży,ale wczoraj stała w kolejce w h&mie i pani kasjerka poprosiła "panią w ciąży' poza kolejką

. byłam w szoku! miny pań, które omijałam podchodząc do kasy ....bezcenne

. a wydawałoby się, że kobiety powinny jednak mieć trochę empatii....ehhhhh

.generalnie ja nie korzystam z w końcu przysługujących mi przywilejów, pewnie gdybym się źle poczuła czy coś, to wtedy tak, ale skoro jestr oki to po prostu nie chce mi się
pozdrowionka
