reklama

Lipcowe mamy 2015

Hej musze sie pochwalic moja zdobycza nie planowalam podczas dzisiejszego wypadu dwn CH kupowac nic dla malej ale no kurcze, musialam, kupilismy z narzeczonym sukienke do chrztu na wyprzedazyza 50 zl, buciki i czapeczke mamy wiec jestesmy gotowi :)

Cudowna :)) a wiecie już kiedy chcecie chrzcić ? :) Moja była chrzczona coś koło 20-22 października roz. 68 wóczas był w sam raz ;) zresztą sprzedaje swój zestaw na all ;)

o może któraś będzie zainteresowana
Sukienka, płaszczyk, czapka, chrzest r.68 - biały (5270343314) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.
:)

Hej Dziewczyny, ale tu dziś spokojnie :-)
Erzebeth słodka sukienka. Angi to fajny zakup poczynilaś.
U nas sobota szarobura. Ogarneliśmy mieszkanie i byliśmy na obiedzie na mieście.
Mam też za sobą ostatnie pranie ubranek dla córki. Obiecywałam sobie jak najmniej ubranek różowych, ale kupując głównie używane rzeczy to trudne do wykonania.
Wyszło mniej więcej tak :-)

No jestem zachwycona zapomniałam napisać że zapłaciliśmy 100 zł a z olx wczoraj odebrałam stelaż pod wanienkę za 20 zł :D oh i ah :D he he
 
reklama
Cudowna :)) a wiecie już kiedy chcecie chrzcić ? :) Moja była chrzczona coś koło 20-22 października roz. 68 wóczas był w sam raz ;) zresztą sprzedaje swój zestaw na all ;)

o może któraś będzie zainteresowana
Sukienka, płaszczyk, czapka, chrzest r.68 - biały (5270343314) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.
:)



No jestem zachwycona zapomniałam napisać że zapłaciliśmy 100 zł a z olx wczoraj odebrałam stelaż pod wanienkę za 20 zł :D oh i ah :D he he

Mogę polecić tez grupę na Facebooku "Mama w mieście Warszawa". Są tam oferty sprzedaży używanych rzeczy.
 
Hej Dziewczyny, ale tu dziś spokojnie :-)
Erzebeth słodka sukienka. Angi to fajny zakup poczynilaś.
U nas sobota szarobura. Ogarneliśmy mieszkanie i byliśmy na obiedzie na mieście.
Mam też za sobą ostatnie pranie ubranek dla córki. Obiecywałam sobie jak najmniej ubranek różowych, ale kupując głównie używane rzeczy to trudne do wykonania.
Wyszło mniej więcej tak :-)

Właśnie się zastanawiam czy ciuszki dla dzieciaczkow farbuja. Pralas osobno białe i osobno kolorowe? A co z tymi które są tak pół na pół? Sorry za głupie pytanie ale nie chcualabymyna starcie zniszczyc ubranek...:-D
 
Dzien dobry:)

Mnie sie trafilo jedno farbujace body, ale bylo podejrzane o farbowanie już na pierwszy rzut oka, bo bylo w kolorze wsciekle ostre bordo i made in china :/ Dostalam je i sprawdzilam w misce, farbowalo wiec nie uzywalam. Poza tym piore do tej pory synkowi wszystkie kolory razem i przez 5 lat trafila sie tylko ta jedna jedyna farbująca rzecz.
 
Zrobilam tak, ze jasne pralam razem (głównie różowe i białe), a ciemnie oddzielnie. Skoro piszecie, ze można wszystko razem, to tak od lipca będę robiła :-) Używacie płynu do płukania?
 
Dziewczyny fajne są szmatki, które dodaje się do prania i one wyłapują barwniki z farbujących rzeczy, dzięki temu ubrania nie szarzeją i nie farbują. Nie trzeba segregować ubranek. Mam to sprawdzone na swoich rzeczach. Tylko bym musiała sprawdziac czy jakaś chemia jest w tych szmatkach, czy bezpieczne są.
 
reklama
Hej,'
To ja się rozpiszę w tym temacie :)
Stosuję od początku ziaje balsam przeciwko rozstępom (poleciła go koleżanka) I na razie rozstępów brak, chociaż nie wiązałabym tego z konkretną marką- wydaję mi się, że samo systematyczne, codzienne smarowanie i masowanie skóry poprawia ukrwienie i elastyczność. Ważna jest też zbilansowana (w miarę naszych ciążowo-zachciankowych możliwości ;)) dieta. Staram się jeść dużo warzyw i owoców bogatych w wit c, która jest potrzebna do syntezy kolagenu w skórze- możliwe, że zarówno odżywienie od wewnątrz i zewnątrz ma duże znaczenie ;)
Ruch na świeżym powietrzu też wiadomo- wskazany- jednak ja się ruszam niestety dopiero od niedawna :D A to dlatego, że brzydka pogoda w zimie, brak czasu, zmęczenie pracą (w pracy dużo chodzę i siadam i wstaję i chodzę- traktowałam to jak ćwiczenia ;). Raz wyszłam na rower :D Jest mi strasznie smutno, że kondycja w ciąży podupada, no ale biorąc pod uwagę, że żyjemy teraz "dla i za dwoje" to nic dziwnego ;) Jeśli, któraś z Was przed ciążą miała do czynienia z jogą to polecam takie ćwiczenia:
https://www.youtube.com/watch?v=MCSFobwvQTg
Ale jest tego pełno na necie, same pewnie wiecie.
Generalnie przed ciążą dużo ćwiczyłam w sposób czasem chorobliwie ambitny, teraz czuję, ze to czas na wyciszenie swojej ambicji, bo najważniejsze jest dziecko... przez co ćwiczę mniej, o ile w ogóle, bo się o wszystko boję (nie potrafię ocenić, czy się nadwyrężę, czy nie, bo wcześniej to lubiłam) Ech.. Chociaż im bliżej do porodu i widzę, że wszystko się prawidłowo rozwija, tym mniej się przejmuję, więc jak któraś z Was ćwiczy to proszę o motywacyjne kopniaki! :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry