reklama

Lipcowe mamy 2015

reklama
Ja też nie mogę dziewczyny w to uwierzyć :( nie mogę miejsca sobie znaleźć, tyle badań, wszystko szło dobrze. Tak optymistycznie odbierałam to co piszę. Ostatnie posty skarżyła się owszem ale .. ehhh nie rozumiem co się stało :( kto nawalił? :(

Niestety :( zostaje nam modlić się by mały był zdrowy, już tragedii na jedną rodzinę starczy. :(
 
Bardzo nieśmiało się witam. Dziś zrobiłam test i wyszły dwie kreski, w ogóle tego nie planowałam ale po pierwszym szoku nawet się cieszę. Choć M nadal w szoku :-)
Termin mam na 7 lipca ale podejrzewam że bedzie wcześniej

Pierwszy jek wpis znalazlam ... Cos przeczuwala ale kto by pomyslal ze tak sie skonczy dla niej
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry