Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Enter niestety, większość z nas wolała by żeby to były żarty no ale niestety.. dziś bedzie sekcja zwłok dzięki której będzie wiadomo dlaczego doszło do śmierci
A ja dziś wstałam pomyślałam jaki piękny ciepły dzień... a tu taka tragedia mimo że jej osobiście nie znałam to cały czas o tym myślę kurcze tyle blachych spraw zaprzata nasze myśli a zapominamy żeby cieszyć się każdą chwilą bo nigdy nic nie wiadomo....
Straszna wiadomość. Nie wiem co więcej napisać w takiej sytuacji. Modlę się za Nią i jej rodzinę.
Wydawać by się mogło, że im bliżej końca tym radośniej na naszym forum, każda z nas widzi się już "po", z maluchem na świecie, a tymczasem teraz dopiero zaskakują nas tak groźne sytuacje...echh
Ostatnio mam jakiś power do działąnia, więc rzadko do Was zaglądam. Powoli kończymy urządzanie pokoiku chłopaków, a że większość rzeczy robimy sami to trochę z tym schodzi. Chociaż efekt nam się podoba
Co do spania, to ja dosyć konsekwentna jestem i wytrzymała na zmęczenie, więc młody spał od początku u siebie w łóżeczku, w swoim pokoju. KArmiłam wyłącznie piersią, a zaczął pzesypiać noce jak miał 10 m-cy. trochę się nachodziłam Dla mnie spanie z nim w jednym pokoju jest udręką. Non stop się wybudzam, nie mówiąc już o spaniu w jedym łóżku. Nawet u teściowej śpimy w osobnych pokojach i biegałam 1 piętro w górę na karmienie.
EwciaZ ja mam hortensję z zeszłego roku (w donicy). Na zimę włożyliśmy ją do akrtonu i obłożyliśmy styropianem. Super przezimowała. Po wyjęciu były suche badyle, ale chwila moment zaczęła puszczać liście. Teraz jest cała zielona i widać już 5 zawiązanych kwiatków. Mam nadzieję, że niedługo rozkwitnie