Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
dziewczyny na spokojnie tak powiedzmy zebrać to nawet w sierpniu po naszych rozwiązaniach lub krótko przed/
Ja sie mogę spróbować dowiedzieć i zorganizować co nieco już takie akcje robiłam (sama byłam z rodziną poszkodowana w powodzi w 1997 roku i potem też zbieraliśmy dla innych) ale lepiej by było jakby któraś z bliżej mieszkających dziewczyn się zajęła dostarczeniem tego lub przesłaniem, ja mam do Dąbrowy G. ok 100 km, teraz bez auta ale jak nie będzie chętnych to powiedzmy nawet we wrześniu czy sierpniu mozna by było zawieźć jakąś paczkę. Popytam wśród znajomych też czy by nie chcieli czegoś dorzucić bo czasem ktoś też chce coś dać materialnego np. dla starszych dzieci, nie koniecznie pieniądze.
Co tym sądzicie?
Może dziewczyny które mają Facebooki mogłyby u siebie na tablicy puścić takie info o zbiórce, oczywiście jeśli będą chciały, nic na siłę to tylko sugestia.
Dobry pomysł z tym wsparciem. Ja co prawda na bezrobociu, ale też jakiś grosz dorzucę. Tylko najpierw właśnie odczekajmy ten najgorszy okres żałoby, tak jak dziewczyny piszą, nawet w sierpniu/wrześniu będzie ok. Ja z drugiego końca polski, więc do dostarczania nie włączę się :-(
Ja też jestem za.
Sama organizowałam już zbiórkę https://www.facebook.com/events/1536596196573324/ i przeszło to moje oczekiwania. Mogę więc jakoś pomóc , ale nie w 100% bo ledwo przy WIki daje radę.
a ja właśnie wróciłam z wizyty trochę optymizmu dorzucę u nas wszystko dobrze mała waży 2325 gram ułożona główkowo przepływy ok :-)
za jakieś 2 tygodnie mam się umówić na pierwsze KTG ........a te odczucia co miałam jak na okres i nadal mam to podobno te skurcze przepowiadające i mam się nie martwić i liczyć ruchy średnio mówiła ze 2/3 na godzinę to norma ale nie będę aż tak się tym sugerować bo można w paranoję wpaść.........
ale ta sytuacja to jednak daje do myślenie mimo że będę raczej rodzić naturalnie jeśli nic się nie pokomplikuje to zaczęłam bać .....