• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe mamy 2015

Gurek to super :)
A od którego tc robi się ktg co wizytę? Nie pamiętam :D
My też cały dzień na dworku. Mala odbieram z przedszkola zje obiad i idziemy na dwór :) uwielbiam takie pogody :D
Super imię :)
 
reklama
angi-wawa ja pierwszego lata (czyli zaraz po porodzie) nie używałam żadnych kosmetyków p/słonecznych dla małego. Zakrywałam wózek tetrą itp. żeby chronić go przed słońcem. Rok temu kupiłam z Lirene - ten, który Sroka poleca.

Patka dzięki, że pytasz. U nas bez większych zmian. Dzisiaj przeżyłam glukozę. Za tydzień wisyta, a potem już mam wizyty co 2 tyg. Syn ma w końcu imię-będzie Łukasz.
Rzadziej zaglądam, bo na placu zabaw siedzimy.

No moja szybko łapała w cieniu nawet promyczki ją sięgały ;) a że my od rana do wieczora na dworze to musiałam smarować albo przykrywać tetrą takie w sumie też lato się nam trafiło nie najgorsze ;) spróbuje z tym kremem. Dzięki :)

Łukasz super imię :) bardzo dobry wybór ;)
 
Patka nie mam pojęcia od kiedy KTG, bo ja miałam dopiero przy porodzie.

zulugulka nie udało nam się wybrać. Było losowanie, bo w naszych dyskusjach nic a nic nie posuwaliśmy się do przodu. Na szczęście Syn wylosował po myśli mamusi.

Chyba kilka z Was ma mężów Łukaszów :)

Też muszę się wziąć za wyprawkę na poważnie. Ciuszki mam. Trochę sytarych, trochę z ciuch budy, trochę spadków. Za to dla mnie higieniczne rzeczy muszę pozamawiać.
 
Ostatnia edycja:
Wreszcie doczytałam:) i to tylko dlatego, że spać nie mogę...
Byliśmy kilka dni w Berlinie, było ekstra, ale oczywiście dzieci się rozchorowały. Młody się budzi i mnie budzi i zasnąć potem nie mogę. A wczoraj to pobił wszelkie rekordy, bo wstał o 4:50! On sypia mniej niż jego starszy brat.

Dołujecie mnie tymi wyprawkami, ja jeszcze nic nie ruszone, ale jeszcze mam 3 miesiące. Nie pamiętam, kiedy się za to zabrałam przy drugim synku.

Poza tym u mnie wszystko dobrze, jakoś nieźle się czuję. W Berlinie to byliśmy tak aktywni, że jestem w szoku, że się nie rozpadłam;) Zgaga trochę męczy, wczoraj pomogła mi garść migdałów. W poniedziałek miałam krzywą cukrową i jutro na wizycie wyniki. I byłam wreszcie u dentysty, zrobiła mi szyjkę i jeszcze muszę się umówić na trzy ubytki przy plombach, na szczęście widocznej próchnicy nie ma, mam nadzieję, że w środku też nie.

Dobra spróbuję zasnąć, może teraz się uda...
 
Witajcie..
Ja od rana w kiepskim humorze, wczoraj wieczorem babcia mi zmarła..
W sobotę pogrzeb i chce iść pod kościół pożegnać ja.
Dzisiaj mały kopie jak szalony, nie oszczędza mamy.. A dopiero dwa dni był spokojniejszy.

Michasia super ze juz jest po wszystkim i niebylo tak źle.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry