Chybra
Fanka BB :)
Ja się cieszę, że mąż mi tak dużo pomaga. Ale od początku musiałam się bardzo nad Nim napracować
Robi obiady, sprząta, przy synu wszystko zrobi, oczywiście ze mną na zmianę . Tylko kabiny prysznicowej nie wyczyści tak jak trzeba i kibla 
U mnie też 2 kg w 2 tyg przybyło , normalnie się przeraziłam
Dziś robię frytki i rybkę na obiad, oczywiście z minimalną ilością tłuszczu
Na dworzu do dupy, nigdzie raczej dziś nie wyjdziemy, gdy męż wróci z roboty skoczymy do marketu po jakieś zakupy, a jutro mamy w planie zostawić srolka u rodziców i jechać na jakieś zakupy dla nas i obiad
No czas na kawę i umycie głowy oraz kabiny , gdy syn pojdzie spać pewnie poćwiczę
Robi obiady, sprząta, przy synu wszystko zrobi, oczywiście ze mną na zmianę . Tylko kabiny prysznicowej nie wyczyści tak jak trzeba i kibla 
U mnie też 2 kg w 2 tyg przybyło , normalnie się przeraziłam

Dziś robię frytki i rybkę na obiad, oczywiście z minimalną ilością tłuszczu

Na dworzu do dupy, nigdzie raczej dziś nie wyjdziemy, gdy męż wróci z roboty skoczymy do marketu po jakieś zakupy, a jutro mamy w planie zostawić srolka u rodziców i jechać na jakieś zakupy dla nas i obiad

No czas na kawę i umycie głowy oraz kabiny , gdy syn pojdzie spać pewnie poćwiczę
