Kasia gratuluję przemjany, szczególnie jak jesteś zadowolona. Oby po myciu nie trzeba było się napracować, bo to też ważne. Ponoć jak dobre cięcie to nie trzeba aż tyle wysiłku wkładać, ale nie wiem bo zawsze mam długie włosy, właśnie że względu na niechęć do układania. O to masz "super"teściowa, współczuję. Co robisz mężowi, w pięty ho szczypiesz

Aim no proszę, nadeszła w końcu na Ciebie pora

długo wytrzymałaś. Dziś moja neurolog opowiadała o swoim porodzie, zeszła z dyżuru prosto na porodowke

kilka dni po terminie.
Pumelova nie byłam w stanie. Zasnęłam o 17 i do 21 nic mnie nie ruszyło. Może dlatego że nie płacę

Aniek co do ruchów to mój się wierci bardzo ale to dobrze bo przynajmniej się nie martwię. Ciekawe czy taka ruchliwosc mu zostanie czy będzie spokojny, okaże się. Chociaż jak wda się w rodziców to będzie grzeczniutki. Mąż nawet kolki nie miał

O matko w szoku jestem, oby nic mu nie było, zdecydowanie powinnaś zareagować. Bo i chłopakowi i opiece na świetlicy powinno się oberwać za sytuację.
Napisane na HTC Desire 820 w aplikacji
Forum BabyBoom