Olisiaa - przecież Ty jesteś nasza [emoji3]. Witaj po dluuugim czasie [emoji3].
Jak tam? Wszystko zaliczone? Jak się czujesz? I w ogóle dawaj wszystkie newsy, bo dawno Cie nie było i szczerze mówiąc nie pamiętam czy spodziewasz się córeczki czy synka [emoji15]
Tak, wasza, ale tak dawno mnie nie bylo ze szok. Nawet z listy mamusiek bylam wykreslona dlatego pytam czy przyjmiecie mnie jeszcze raz

Kochana teraz w weekend mam ostatnie 3 egzaminy i jak sie uda to wszystko bedzie zaliczone, ciezki ten semestr mialam.
Czuje sie "wysmienicie" od poczatku ciazy bez wiekszych dolegliwosci nie bylo nudnosci, wymiotow, bolesci brzucha skurczy itp teraz czasami zlapie mnie zgaga ale tragedii nie ma. A tak to super, w pierwszej ciazy podobnie sie czulam
Co do plci to nie podawalam co bedzie bo dlugi czas nie wiedzielismy, dzidzia nie chciala sie pokazac dopiero chyba po 20 tygodniu tak "wstepnie" sie okazalo co ma byc, i chyba w 24 ostatecznie poznalismy plec....bedzie dziewczynka.......imie nie wybrane, trwaja spory

bo nie mozemy sie dogadac
Z ciaza juz teraz problemow nie ma, ale na poczatku bylo podejrzenie za malej ilosci wod plodowych i w 20-21 tyg pilnie jechalam na usg 3D, wod faktycznie bylo malo, ale nadal w dolnej granicy normy. Mam podwojny zraz lozyska i dodatkowo umieszczone na przedniej scianie, dlatego tak trudno bylo wykryc plec i zmierzyc wszystkie parametry wod.