Maziajka uwielbiam latrzec na ciuszki dla maluszków.. Wtedy i ciąża taka realniejsza póki malucha się nie czuje. Udane zakupy to mega poprawa humoru.
Tymuniek od 3 dni mam takie migrenowe bole głowy, że boje się oczy otworzyć.. Niestety nic mi nie pomaga nawet paracetamol.. Ale możesz spróbować i wziąść.
Aga czyli z reakcji powinnaś być zadowolona? I co najważniejsze masz z głowy skoro cora wyreczyla. Po co oni się tak zamartwiaja? Super wozek to i używany można kupić. Tak przebawilam 4 wózki dla sprawdzania. I wozek to tylko wozek szczęście najważniejsze nomale wiadomo.. Tesciowie haha.
Dobrze, że szefa tez masz za sobą. Choć ciekawe jak będzie wyglądać kolejne widzenie injaka wtedy atmosfera będzie panować.
Misia pewnie, szczegolnie ze koty lubią towarzystwo innych. Jednak teraz jak masz jeszcze taka starsza damę, lepiej dać jej spokój. Na starość powiadasz?? Może jak dzieci podrosna wtedy pomyślisz.. Dzieci tak marzą o zwierzaku hihi. Jak pisalam, jestem na kotynuczulona., to cora nas namowila i dobrze, że za wczasu doczytalam, że na jednym się nie skończy.
Dorcia a który to tydzień?? Tez widzialam dziewuszke u nas ale do 16tc to ona się może na chłopca zamienić hahaha.
Karoo a co z tymi nogami bo ja nie w temacie?? U mnie się zylak pojawił..
Masz wizyte za dwa tygodnie ze sprawdzaniem tych organów wew?? Ja jeszcze nie mam wezwania i juz się wsciekac zaczynam.. Za to za tydzień mam scan z płcią.
Co gorsza.. Nie mam jeszcze wyników pappy a miały być dwa tyg po scanie to jutro.. Czuje, ze jest dobrze ale ostatnio.. Wiedziałam co to znaczy..przeczucie od początku a potem ta ciszaa..
Z szefem ekstra. I fakt, trochę szkoda ale zdrowie najważniejsze!!
Czekam na foteczke
Maziajka, dobrze że potwierdzilas hihi.
Megan.. Pappa to tylko ryzyko.. Znam osoby, które miały wszystko ekstra, dzieci na usg zdrowe, wyniki tez a urodziły chore maluchy. Mam znajoma.. Która na usg i po pappie dostala wyniki, że maluch chory a po amnio wszystko Oki.. Trzymam mocnomkciuki!! Sama czekam na moje i się denerwuje ale to już inna sprawa..
To że maluch nie chce wyjść to sprawa indywidualna. Córka tez nie chciała.. Nie martw się
