Hej dziewczyny
podczytuje Was cały dzien, ale nawet nie mialam chwilki zeby napisac- rano byłam na pobraniu krwi na pappa, pozniej zakupy i ogarniecie rzeczy w domu.
AIM hmm ja tez teraz nie akceptuje siebie, udało mi sie bardzo duzo schudnać i byłam mega zadowolona ze swojej figury, a teraz wracam do punktu wyjscia. Wczoraj lazilam po sklepach i przymierzałam ciuchy- po przegladaniu sie w sklepowych lustrach dopadł mnie naprawde doł, dosc ze figura okropna , wlosy jak siano to jeszcze cera zbrzydła. Nawet jak mowie do mojego m. ze taka brzydka teraz jestem to ten nawet nie zaprzecza :/
Aga to jestes swietnym pracownikiem, tez pracuje w podobnej branzy jak Ty, tylko od strony projektów


u nas raczej wiekszosc facetów zatrudniamy, ale kobiety tez sa. U nas tylko 1 dziewczyna pracowała do konca ciazy, reszta od kiedy chyba nasikała na test l4 i baj baj, pracownika nie ma

takze szef powinien sie cieszyc z takiego pracownika jak Ty
Karo podziwiam Cie za prace stojaca, ja dzis cały dzien na nogach i kregoslup wbija mi sie w tyłek ;p