Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Oooo rzadko można pogadać z dorosłym wcześniakiem - i to jeszcze w zasadzie skrajnym! Milo mi czytać o takiej pozytywnej historii!!!Kylesa, będzie dobrze[emoji4]
Ja jestem wczesniakiem, urodziłam się 02.02 a powinnam 29.04 (ponad 12 tygodni przed terminem), to było w 1989. Wtedy nie dawano mi żadnych szans na przeżycie, jestem tutaj wyłącznie dzięki mojemu cudownemu Dziadkowi lekarzowi (dentyście, żeby było ciekawiej) i ogromnej pracy jaką wykonała kochana Babcia.
Kochana, jestem zdrowa (lapalam bardzo często infekcje jako małe dziecko, teraz jako dorosła osoba tylko raz w roku), rozwinęłam się prawidłowo, skończyłam studia i właśnie oczekuję swojego pierwszego dziecka[emoji4][emoji4]
Także wszystko jest możliwe, nawet jak inni mówią że nie to jak się w coś mocno wierzy to będzie dobrze[emoji4][emoji4]
Trzymam kciuki za Was[emoji11]
Napisane na D5803 w aplikacji Forum BabyBoom
No właśnie moj gin mi mówił, że opiekę nad dzieckiem ogarne tylko ewentualnie kwestia porodu...Hej dziewczyny
Co do szkoły rodzenia to chodziłam w 1szej ciazy, ale cwiczenia były głupie i chodziłam tylko na wykłady o porodzie i pielegnacji. Drugi raz bym nie poszła, bo w sumie nic nowego bym sie juz nie nauczyła.
Kylesa wspolczuje przezyc, nie dziwie sie, ze sie bałas drugiej ciazy, ale pamietaj, ze kazda jest inna, teraz bierzesz leki i jest duza szansa, ze uda Ci sie donosic jak najdluzej. Nie wiem czy ogladałas taki program "moje 600 gram szczescia" o wczesniaczkach z Ujastka Krakowskiego. Na mnie ten program zrobił duze wrazenie, ze ratuja takie malutkie dzieciaczki i ile to tak naprawde wymaga pracy od lekarzy, a i tak niestety nie zawsze sie udaje![]()