• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Dziewczyny jak u Was ze spaniem jest? Macie problem z ułożeniem się do snu? Budzicie się w nocy? Bo u mnie to masakra jakaś, przewracam się z boku na bok i wygodnej pozycji nie mogę znaleźć i codziennie o 4 już się budzę i spać nie mogę ;/

U mnie też kiepsko z ułożeniem się do snu. Kupiłam sobie ten rogal do spania i jest trochę lepiej, ale tylko trochę.

Tyle że ja jeszcze teraz mam masę roboty przed świętami i codziennie siedzę do 1-3 w nocy. A potem jeszcze przychodzi mój najmłodszy syn, bo budzi się na siku i sam do łazienki nie pójdzie. No i to spanie takie rwane jest. Ale nawet czuję się wypoczęta w dzień, może już organizm na tryb karmienia się przestawia ;)

A ten makaron wcześniej jakoś gotujemy czy nic??? Nigdy nie robiłam lasagni i nie mam pojęcia

Zazwyczaj nie trzeba go gotować, tylko musi być cały sosem przykryty, żeby zmiękł w trakcie pieczenia. Ale sprawdź na opakowaniu - tam jest zawsze napisane, czy makaron jest "oven ready" :D

Ja lasagne robię inaczej: makaron jak kupisz np. z Lubelli to nie trzeba go gotować.
Robię mięso z cebulą, czosnkiem i passatą, doprawiam bazylią i oregano, solą i pieprzem. A potem robię sos beszamelowy.
Wszystko układam warstwami, dodatkowo na każdą warstwę mięsa kładę starty ser żółty lub mozzarellę. Na końcu zalewam wszystko beszamelem i do piekarnika.
Chyba muszę zrobić, bo mam smaka na to :D

Ja nie lubię beszamelu, dlatego daję sos pomidorowy :) A z samym mięsem jest dla mnie zbyt mdła, stąd szpinak :) Ale wersji lazanii jest mnóstwo :) W sezonie do mięsnego sosu dodaję brokuły i szparagi - to jest dopiero boskie :)
 
Dzisiaj rano miałam mocny ból brzucha który trwał pół godziny. Do tego zawroty głowy. Pojechałam na ip i jestem w szpitalu. Jak na razie miałam wstępne badanie ginekologiczne i badanie krwi. Teraz czekam na usg. Strasznie się boję po historii Elodi ale mam nadzieję że wszystko będzie dobrze.
 
Dzisiaj rano miałam mocny ból brzucha który trwał pół godziny. Do tego zawroty głowy. Pojechałam na ip i jestem w szpitalu. Jak na razie miałam wstępne badanie ginekologiczne i badanie krwi. Teraz czekam na usg. Strasznie się boję po historii Elodi ale mam nadzieję że wszystko będzie dobrze.
O jej, to niefajnie. Dawaj znac na bierzaco co i jak, ale musi byc dobrze :)
W ktorym tyg jestes teraz?

xrotgov3q3o4y33i.png
 
Dzisiaj rano miałam mocny ból brzucha który trwał pół godziny. Do tego zawroty głowy. Pojechałam na ip i jestem w szpitalu. Jak na razie miałam wstępne badanie ginekologiczne i badanie krwi. Teraz czekam na usg. Strasznie się boję po historii Elodi ale mam nadzieję że wszystko będzie dobrze.

Trzymam kciuki, żeby było wszystko dobrze. Daj znać koniecznie jak się czujecie.
 
reklama
Dzisiaj rano miałam mocny ból brzucha który trwał pół godziny. Do tego zawroty głowy. Pojechałam na ip i jestem w szpitalu. Jak na razie miałam wstępne badanie ginekologiczne i badanie krwi. Teraz czekam na usg. Strasznie się boję po historii Elodi ale mam nadzieję że wszystko będzie dobrze.



Będzie wszystko oki , a plamisz czy tylko bol brzucha? Bierzesz magnez?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry