reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Na pewno będzie dobrze :) A dzidzia już na pewno jest duża po takim czasie :) Ja mam wizytę jutro o 16:15 i też się stresuję. Myślałam, że to minie po tym pierwszym trymestrze ale strach jest ciągle. U mnie włącza się tak mniej więcej tydzień po wizycie i potem przez kolejna 2 tygodnie się stresuję.

Mam podobnie, tylko stres utrzymuje sie nie 2 a 3 tygodnie ;( Rowniez nie zapomnij sie jutro pochwalic zdjeciem ;)
 
Hej ja jeszcze nie kupuje, może zacznę po polowkowym albo później też się jeszcze boje, zresztą mam sporo ciuszków po synku takich których nawet raz nie założył bo nakupilam za dużo i wyrósł :)
Napewno i tak kupię wszystko hehe znając mnie :)
Chyba że będzie dziewczynka :)

Bylam wczoraj w Kielcach w galerii, w Smyku. Juz zaczelam zapelniac koszyk, ale po namysle stwierdzilam, ze jeszcze sie wstrzymam. Przesądy o nie kupywaniu dla dziecka nic do chwili przed porodem i nie znam przeciez płci :( a wszystko bylo takie słodkie różowe <3
 
Wczoraj na obiad zaprosiła teściów zrobiłam pyszny sos z prawdziwko( wszyscy zachwalali) do tego ziemniaki schabowy i surówki a ja tylko troszkę spróbowałam tego sosu ech... I wiecie że cało noc o nim myślami że nie zjadłam, kurcze już ze mną nie jest dobrze żeby tak intensywnie myśleć o sosie z prawdziwkow

A nie wolno grzybow w ciazy ? Mam zamiar zrobic dzisiaj poeczarkową :o
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry