reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Chyba mój dzidziołek czuł że się martwię i postanowił dać czadu hehe

p19u3e3k9w4jmjap.png


27.06.17 Anastazja [*]
Z miłości Nam dana - nigdy niezapomniana <3
 
My tez planujemy iść za ciosem:D Ja wgl bardzo chciałam blizniaki, bo raz na zwolnieniu, raz na macierzynskim i potem można znowu karierę rozwijać, ale że w Ł mi do brzuszka wsadził jedną dzidzię to teraz trzeba kombinować :D Jak się bedziemy dobrze czuć i wgl ogarniać to też myślimy zeby zacząć starania w grudniu :) Może sie znowu spotkamy na forum :D
Super by było :D
 
Ja też już marzę o wiośnie i lecie, żeby być więcej na powietrzu bo teraz to normalnie mi się nie chce nigdzie wychodzić.

A ja w dodatku zazdroszcze tym ktore mieszkaja w domu, nie w bloku. W pizamie na sniadanie mozna wyjsc na powietrze. A tu trzeba sie ubierac, wychodzic.. Pozatym mozna siedziec wtedy caly dzien na hamaczku przed domem i nikt Ci nic nie powie ;)
 
A ja w dodatku zazdroszcze tym ktore mieszkaja w domu, nie w bloku. W pizamie na sniadanie mozna wyjsc na powietrze. A tu trzeba sie ubierac, wychodzic.. Pozatym mozna siedziec wtedy caly dzien na hamaczku przed domem i nikt Ci nic nie powie ;)
Prawda, chociaż rzadko zdarzało mi się wychodzić na taras w piżamie ale kto wie jak będzie teraz. Ja to od wiosny do późnego lata spędzam całe dnie na podwórku, uwielbiam [emoji7]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry