reklama

Lipcowe mamy 2018

Doczytałam Was w końcu [emoji4]
Co do wizyty, szyjka długa i wszystko wygląda super więc mogę już normalnie funkcjonować. Oczywiście bez szaleństw [emoji4] po 3 miesiącach w sobotę planuje pójść na spacer [emoji2]
Wyniki prenatalnych też są ok ale wyszło mi tam że przed 34tc mogę mieć zatrucie ciążowe więc wizyty po 24tc będę miała już do końca co dwa tygodnie żeby kontrolować ciśnienie i białko w moczu. Ryzyko mi wyszło 1:89 i kazała mi się tym nie denerwować bo nie ma czym narazie ale przecież nie byłabym sobą jakbym już nie panikowała. Mam nadzieję, że skończy się dobrze i obędzie się bez dodatkowych leków, szpitali i wcześniejszego cesarskiego cięcia.

oar8qqmza8t91ycr.png

Nasz Aniołek 31.07.17 (10tc)
Super, ze wszystko dobrze. Oby tak do konca zostalo!

0d1yskjoqs9fyz5x.png

mhsvvcqg1m8gostm.png

Aniołek[*]8.08.2017
 
reklama
To milo, bo do tej pory tylko garsta osob mi powiedziala ze dobrze robie i w tym doktorka dzieci, mimo wszystko stwierdzila i ocenila co jest wazniejsze:)
Reszta osob, w szczegolnosci tesciowie nie mogli tego przezyc. Ze witaminy, ze zdrowie, ze bliskosc z dzieckiem. Nie jest to poprostu dla mnie i tyle. Przy dzieciach bylam 24 godziny, zdrowe sa wiec kolejne nie moze byc lepsze [emoji23]

xrotgov3q3o4y33i.png
Przecież to jest Twoja decyzja...robisz wszystko, żeby było im dobrze, dbasz o dzieci itp. A to, że nie karmisz naturalnie, na pewno nie wpływa źle na budowanie bliskości. Gorzej by było gdybyś się zmuszała do karmienia, przecież one by to czuły. A tak mają szczęśliwą mamę i to jest najważniejsze.

Napisane na SM-G318H w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Jakie ja mam dziewczyny dzisiaj nerwy, aż mnie trzęsie, jak kogoś dzisiaj nie zabiję to będzie cud :D Gadam z mamą przez tel i ona do mnie ale co Ty się tak od razu denerwujesz, a ja jak słyszę taki tekst to już w ogóle ciśnienie mi rośnie :D Najchętniej mordę bym darła na wszystkich, nawet moim prosiakom się oberwało :D też tak czasem macie?
Ja tak mam często, taki wieczny PMS. Wczoraj skończył mi się gaz w butli podczas gotowania obiadu, to najpierw klełam na czym świat stoi, a jak próbowałam odkręcić butlę, żeby skoczyć do sklepu po nową i się okazało, że nie umiem to się rozbeczalam nad tym jakby to koniec świata był. Nie ma to jak być niewolnikiem hormonów [emoji14]

p19uqqmzxqi22hcj.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry