żabila
Fanka BB :)
Ja znam osoby które mimo chemii radioterapii zmarły a znam też takie które żyły potem przez kilkanaście lat. W gimnazjum kolega z klasy też miał raka. Chemia naświetlania i poki co 15 lat już jest dobrze. Jednego chemia dobije a innemu da nadzieję i możliwość na dalsze normalne życie. Pozbawiać się tego moim zdaniem głupota. Zresztą jest powiedzenie "tonący brzytwy się chwyta" łapiesz się wszystkiego co daje choć cień szansyDokladnie! Ja yez jestem za walka do konca jesli jest nadzieja. Bo jak jej nie ma to tez nie warto przedluzac cierpienia. Ale to zupelnie inny temat.
![]()
![]()
Aniołek[*]8.08.2017