reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
To wyslij go na spacer albo na zakupy[emoji23] zawsze ewentualnie możesz powiedzieć że to dla koleżanki, że zamówiła na Twój adres bo jej caly dzien w domu nie ma [emoji16]
Haha ,nie no tak szczerze to sam mi każe już wszystko pozamaeiac ,bo jak zaczęłam rodzić synka to miałam naprawdę mało rzeczy bo myślałam że zdaze,mam jeszcze miesiąc a tu miesiąc wcześniej urodziłam,
I sam wszystko ogarniał ,trochę teściowa,mama,także teraz wole juz sama wcześniej bo byłoby ciężko mu gdzieś jeździć i jeszcze z synkiem
 
Haha ,nie no tak szczerze to sam mi każe już wszystko pozamaeiac ,bo jak zaczęłam rodzić synka to miałam naprawdę mało rzeczy bo myślałam że zdaze,mam jeszcze miesiąc a tu miesiąc wcześniej urodziłam,
I sam wszystko ogarniał ,trochę teściowa,mama,także teraz wole juz sama wcześniej bo byłoby ciężko mu gdzieś jeździć i jeszcze z synkiem
No pewnie niech już sobie czeka chociaż nasze dzidzie też lepiej niech do lipca poczekają na powitanie swiata[emoji16]
 
To ja miałam jeszcze inaczej :) koleżanka nie widziała mnie ze 2 tyg i jak mnie zobaczyła to mówi od razu: wow, widać Ci już ten brzuch, urósł odkąd ostatnio się widziałyśmy! Ja chyba miałam mniejszy w 6 mcu... [emoji848] Na co jej siostra siedząca obok, z grobowa mina: mialas większy. DUŻO [emoji23][emoji23][emoji23]
Kochana siostra [emoji23][emoji16][emoji16][emoji16]
 
reklama
Oj ;( zawsze mozna cos wymyslic a dzwoni wczesniej kurier kiedy dostarczy przesylke ? Moze czasem do poludniansie uda ;)
To ja jestem chyba dziwna [emoji23]
Kuriera wysyłam do O do pracy, albo duże paczki do teściów /bezpośrednio na budowę, skąd O je odbiera, a reszta do paczkomatu.. Choć były takie okresy, że O wracając do domu dzwonił z pytaniem "ile dzisiaj paczek odebrać?" [emoji23]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry