reklama

Lipcowe mamy 2018

peszek mam podobnie , moze bardziej na srodku ... myslalam, ze moze lozysko bo mam przednie ...
w kazdym razie widac to u mnie za kazdym razem jak sie klade i wstaje u gina,wiec skoro nic nie mowi to chyba norma :D
 
reklama
Mam pytanie ale nie wiem czy na zdjęciach to dobrze będzie widać
tak wygląda brzuch w spoczynku jak leżę

jak się podciągam do góry, albo tak jak do brzuszków zrobię, to brzuch u góry stawia mi się do trójkąta


to są mięśnie czy coś nie tak?
Ja to nie wiem, nigdy siebie nie obserwowałam z góry :D ale pewnie to normalnie, skoro gin nic nie mówi a przecież też wstajesz na wizytach :)

Muszę się pochwalić że dziś jeszcze nie miałam napadu smutku i jeszcze nie ryczalam :D
 
Dzięki dziewczyny :)

Mały szaleje od prawie 2 godzin z małymi przerwami, jak siedzę to czuje rozpychanie prawie pod lewą piersią, więc ewidentnie obrócił się z prawej strony na lewą. Zawsze myślałam że dziecko leży na środku brzucha pleckami do brzucha a wychodzi na to że mój jakoś bokiem.
Zazwyczaj bokiem :) a przy porodzie jeszcze musi się obrócić, żeby główka przeszła.
 
Mam pytanie ale nie wiem czy na zdjęciach to dobrze będzie widać
tak wygląda brzuch w spoczynku jak leżę

jak się podciągam do góry, albo tak jak do brzuszków zrobię, to brzuch u góry stawia mi się do trójkąta


to są mięśnie czy coś nie tak?
Prawdopodobnie rozejscie miesni prostych brzucha, częste w ciąży. Czasem schodzi się samo jakiś czas po porodzie (raczej długi), czasem potrzebne ćwiczenia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry