Nie kupuję. To ma sens przy wczesniaku lub dziecku z zaburzeniami oddechu. U zdrowego niemowlaka raczej nie. Znajomi mieli. Alarm się czesto uruchamial bez powodu a oni o malu zawału nie dostali pare razy. Lepiej po prostu miec dziecko obok, usunac z łóżeczka wszelkie ochraniacze, misie, baldachimy, kokony czy chociażby kolderke zastapic spiworkiem. No i chyba nie muszę pisac ze absolutnie nikt nie powinien palić w domu gdzie jest niemowlę.Mamuski kupujecie monitor oddechu?? Od kilku dni sie nad tym zastanawiam czy kupowac... Czy jednak lepiej zainwestowa ta kasę w lozeczko dostawne i miec małego na oku... Help!

