reklama

Lipcowe mamy 2018

Test z poniedziałku jutro jadę odebrać betę sama nie wiem co mam myśleć narazie się nie nastawiam że jestem.
 

Załączniki

  • IMG_20171129_154001.jpg
    IMG_20171129_154001.jpg
    379,3 KB · Wyświetleń: 94
  • IMG_20171129_154025.jpg
    IMG_20171129_154025.jpg
    243 KB · Wyświetleń: 98
reklama
Co do kalendarza chińskiego to mi pokazywał błędnie ;)

A co do płci, z córka sie dowiedziałam ok 20 tygodnia, a z synem moja lekarka mi mówiła w 12 tygodniu już, że chyba chlopczyk, ale nie na pewno, no i był chłopczyk :)
 
Ja miałam poronienie zatrzymane po 10 tygodniu, zaczęłam troszkę plamić i poszłam do lekarza 3 tygodnie wcześniej niż powinnam i wtedy dowiedziałam się, że serduszko przestało bić. Później szpital i w sumie poroniłam w 11+3.
Teraz ta ciąża to wielka radość ale i wielki strach tym bardziej, że czytałam forum gdzie dziewczyny pisały, że serca przestawały bić nawet po 30 tygodniu :(
Ja nie umiem się całkowicie wyluzować, cały czas gdzieś w głowie jest strach, że to się powtórzy :(


Nasz Aniołek 31.07.17 (10tc)
strach jest zawsze nie ma co ukrywać, ja pomimo, że to moja pierwsza ciąża to też gdzieś z tyłu głowy mam różne myśli, szczególnie jak się właśnie takie sytuacje dzieją, napewno największe ryzyko jest w tym pierwszym trymestrze, ale trzeba być dobrej myśli :)
 
Od 19. U mnie zaczęło sie źle dziać jak w 15 tygodniu zmarł mój ojciec nagle. Ciężko to przeżyłam i nie wiem czy to tez nie miało wpływ na wszystko. A urodziłam w 38 tygodniu.
Ojej współczuje takiej tragedii jeszcze w dodatku w okresie ciąży, z krążkiem od tego samego tyg ciąży co ja, ale ty urodziła w terminie, a czy leżałas cały czas czy mogłaś coś robić, ja się teraz tego obawiam bo w pierwszej ciąży mogłam pozwolić sobie na odpoczynek a teraz będzie mega trudno cokolwiek polezec
 
reklama
Ojej współczuje takiej tragedii jeszcze w dodatku w okresie ciąży, z krążkiem od tego samego tyg ciąży co ja, ale ty urodziła w terminie, a czy leżałas cały czas czy mogłaś coś robić, ja się teraz tego obawiam bo w pierwszej ciąży mogłam pozwolić sobie na odpoczynek a teraz będzie mega trudno cokolwiek polezec
Nie leżałam. Krazek sciagniemy w 36 tygodniu, szyjka mi się skrocila i miałam 3 cm rozwarcia ale bez akcji, po tygodniu lezenia w szpitalu oksytocyna i dopiero poród poszedł. Teraz będzie dobrze, nic sie nie martw :) nie myśl jeszcze o tym :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry