reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Hej Kochane, urodziłam Amelkę dzisiaj o godzinie 6.40, drugi poród expressowy w porównaniu z pierwszym .. pojechałam na porodówkę z bólami co 8 minut, były te bóle dość mocne lecz do wytrzymania, przyjęta na oddział zostałam już z 7 cm rozwarciem ... sami lekarze byli zdziwieni, że tak duże rozwarcie przy tak rzadkich bólach, potem położna trochę tam pomasowała, że zaczęły odpływać mi wody i już około 8 cm ból stał się nie do zniesienia .. lecz poszło wszystko błyskawicznie więc nie mam co narzekać, parcie niestety dość długo trwało ze względu na to , że malutka rodziła się z rączką przy główce i przez to okazało się, że jest lekko niedotleniona i ogólnie obolała po porodzie więc zabrali mi ją po około 10 minutach po porodzie do inkubatorka , do teraz tam jest, lekarze mówią, że jeszcze trochę tam spędzi czasu. Mała waży 4320 :) A ja miałam tak rewelacyjną położną, że tylko lekko pękłam, nawet nie czuję tego zszycia , normalnie chodzę, siadam itd, a z pierwszą córką mnie nacieli i był dramat .. przez dwa tygodnie siadać nie mogłam..
Gratulacje [emoji16][emoji16] super, że poród taki ekspresowy
 
A moja alergolog twierdzi, ze w dzisiejszych czasach tylko emolienty dla noworodkow, bo srodowisko jest zbyt zanieczyszczone. Jak widac rozne sa opinie.

A co do pepka to jak dla mnie najlepszy spirytus[emoji6]
Wiadomo,że każdy ma swoje zdanie:) Ja mam zero doświadczenia,więc komuś muszę zaufać,żeby nie zginąć w gąszczu jedynych i słusznych teorii;)
 
Dla ciekawostki- w szkole rodzenia położne nam mówiły,żeby nie zaczynać od emolientów, tylko zwykłych płynów do kąpieli dla dzieci 0+, żeby nie wydelikatnić skóry. A co do pępka,to podobno najszybciej się goi,gdy go po prostu osuszamy,bez psikania octeniseptem;) Niemniej jednak mam wszystko na podorędziu,bo to moje pierwsze dziecko:)

U mnie mówili ze do kąpieli wystarczy woda po prostu żadnych kosmetyków, a do pępka nic a nic nie trzeba.
 
reklama
Kochane daje znać ;* Dziś przywitaliśmy nasze słońce - miała być indukcję od rana a o 7.13 niespodzianka i wody same odeszły ;) i zaczęły się po pół godziny mega skurcze. O 12.42 powitaliśmy naszego syna 3400 g, 56 cm, w 38+1. Póki co jest aniołem i śpi głównie :) Zobacz załącznik 873462
Kolejna śliczna kruszynka [emoji9] gratulacje, zdrówka dla was :)
Kiedy mój zdecyduje się wyjść? Ehh też już chce ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry