Dziewczyny jestem już po

wszystko oki, dzidzia ma 4,63cm

nawet podczas USG wyprostowała nóżki [emoji7] Już wiem w czym tkwi problem z moimi zdjęciami, lekarz powiedział, że mam macicę cofnięta do tyłu i dlatego ciężko zobaczyć dziecko. Najpierw zrobił usg przez brzuch i porobił zdjęcia, potem spróbował dowcipnie i wymierzył, na koniec jeszcze raz powtórzył przez brzuch ale mój manewr zgięcia nóg i ponownego wyprostowania sprawił, że dziecko stało się praktycznie wcale nie widoczne. Umówiłam się już na następną wizytę 12 lutego

Kamień z serca jak nie wiem. Pobrali mi też krew na test pappa, wynik ma być do dwóch tygodni i jakby coś było nie tak to lekarz będzie dzwonił.
Nasza kruszynka [emoji173]
Zobacz załącznik 832814