Dzieki że pytasz

Mamcia juz jutro się kładzie do szpitala. A jeśli chodzi o Ł czekamy na wizyte u specjalisty. NIe czytam już w google i staram sie o tym nie myśleć, bo mocno na głowę mi to weszło i ciśnienie szło do góry, ja cały czas byłam zdenerwowana, ręce mi sie trzęsły i miałam skurcze. Musimy czekać i tyle. Moje zdenerwowanie nic nie przyśpieszy...Także czekamy i gdy będzie trzeba to będziemy działać
Oooo to jestem w szoku. Moja koleżanka jest teraz w 3 ciąży i 2 poprzednie miała cały czas jeden wynik własnie z 1 ciąży. Teraz kazał jej znowu zrobić, ale ona miała cieżki 2 poród i miała przetaczaną krew i to podobno dlatego...