reklama

Lipcowe mamy 2018

Hm kurczę może musiałabyś wrócić do trybu lezakowania Kiniu
Staram się leżeć sporo, ale dzieciaki tez juz nie chcą dać. Całkowicie polozyc się też sobie nie wyobrażam póki nie ma takiej konieczności bo mi później żal dzieciaków. Oczywiście jak mi gin powie, że trzeba bo np by się szyjka skracała to się zastosuje ale póki mogę to tez co moge zrobić to robię.
 
reklama
Staram się leżeć sporo, ale dzieciaki tez juz nie chcą dać. Całkowicie polozyc się też sobie nie wyobrażam póki nie ma takiej konieczności bo mi później żal dzieciaków. Oczywiście jak mi gin powie, że trzeba bo np by się szyjka skracała to się zastosuje ale póki mogę to tez co moge zrobić to robię.
Tylko Ci Twoi goście mogliby wkoncu trochę odpuścić z tymi odwiedzinami , ale jak pisałaś oni nawet po porodzie przychodzili to teraz chyba nie ma na co liczyć że się domyśla [emoji2]
 
reklama
Myślę , że mogło jednak kawa jakakolwiek by to nie była wyplukuje magnez też , pobudza cały organizm i może też spina u Ciebie mięśnie a tym bardziej że niepijesz codziennie to organizm w szoku
Cóż przeżyłam bez kawy tyle, to i do połowy czerwca przeżyję... Ewentualnie parę łyków... [emoji15]
Ale - ważne, że wiem, że muszę ją ograniczyć jeszcze bardziej... [emoji6]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry