• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
@Marika92, tez zastanawialiśmy się kiedy polecimy z młodym np do dziadków do Włoch i pewnie ok 5 mcy. Wcześniej podróże typu 200 km do Białegostoku, do moich rodziców. Ale nie wiem czy jest jakaś granica. Tak jak @ani_anita napisała, lepiej jak maluch jest mniej „ogarnięty” bo potem może chyba być wesoło w samolocie... z Franem leciałam pierwszy raz jak miał lekko ponad rok. Lecieliśmy nocą wiec w sumie spał...
 
Ja się wprowadzałam do pustego domu była tylko kuchnia i łazienka [emoji23] spaliśmy na materacach dwa plastikowe krzesła stół i to wszystko ale jaka uciecha ze na swoim
my wprowadzilismy sie poltoraroczna coreczka, ja w ciazy ... bez drzwi wewnetrznych ,bez okien na gorze ;) w dzien walczylismy z jaskolkami usilujacymi zbudowac sobie gniazda przy drewnianych belkach a w nocy z malymi nietoperzami , ktore uczyly sie latac i wpadaly do domu... ale mamy teraz wspomnienia !
 
@Marika92, tez zastanawialiśmy się kiedy polecimy z młodym np do dziadków do Włoch i pewnie ok 5 mcy. Wcześniej podróże typu 200 km do Białegostoku, do moich rodziców. Ale nie wiem czy jest jakaś granica. Tak jak @ani_anita napisała, lepiej jak maluch jest mniej „ogarnięty” bo potem może chyba być wesoło w samolocie... z Franem leciałam pierwszy raz jak miał lekko ponad rok. Lecieliśmy nocą wiec w sumie spał...
Jeśli wszystko zdrowotnie będzie ok a innej opcji nie dopuszczam to na pewno nie usiedzimy w miejscu :) cyca dostanie i gdzieś polecimy :D
 
Dziewczyny, jak myślicie, ile powinnam czekać po jedzeniu z kawą, żeby nie zaburzać wchłaniania magnezu? Jakoś nie mogę pogodzić tych dwóch potrzeb. Chyba powinnam pić kawę pół godziny przed jedzeniem, wtedy kawa przeleci, a później jedzonko będzie się wchłaniać, tylko, że nie mogę się przestawić na picie przed a nie po obiedzie.

Ja biorę magnez na czczo, np wstawałam i od razu magnez, potem szykowała siebie do pracy, odwoziłem młodego do szkoły i w pracy już normalnie jadłam śniadanie a potem piłam kawę... No ale to spokojnie były 2-3 h... teraz tez będę miała ten dylemat [emoji6]
 
@Marika92, tez zastanawialiśmy się kiedy polecimy z młodym np do dziadków do Włoch i pewnie ok 5 mcy. Wcześniej podróże typu 200 km do Białegostoku, do moich rodziców. Ale nie wiem czy jest jakaś granica. Tak jak @ani_anita napisała, lepiej jak maluch jest mniej „ogarnięty” bo potem może chyba być wesoło w samolocie... z Franem leciałam pierwszy raz jak miał lekko ponad rok. Lecieliśmy nocą wiec w sumie spał...
ostatnio znajoma leciala do pl z uk z 3 miesieczna prawie coreczka , bez problemow! za pare dni znowu przyleca.... pewnie trzeba poznac malucha, jesli jakis placzliwy , kolkowy , problematyczny to trudniej podjac taka decyzje :)
 
No właśnie moja tez będzie pewnie malutka ja miałam obumarcie wewnątrz maciczne w 37 tygodniu i 2 dniu teraz chcą tydzień wcześniej rozwiązać ciążę mimo że biorę leki ale lepiej żeby dzieciątko było bezpieczne juz pozabrzuszkiem bo u mnie problemy z łożyskiem pod koniec

Współczuje historii [emoji17] tez jestem po stracie, każda strata boli ale w takim tygodniu to już po prostu szok... chciałam tylko dopytać czy te problemy z łożyskiem one były wcześniej jakoś odkryte czy właśnie nic nie zapowiadało? zbyt wcześnie był 3 stopień i łożysko nie podołało do końca? Jeśli oczywiście możesz i chcesz podzielić się takimi informacjami... myśle ze dla wielu dziewczyn to byłaby wskazówka na co uważać w tych wydawałoby się już bezpiecznych tygodniach 36+? Ja jestem akurat z tych szyjkowo pessarowych gdzie modlimy się o o dotrwanie do 34 tygodnia który wydaje nam się już taki bezpieczny... wiec to po prostu dodatkowo przeraża ze zaden tydzień nie jest bezpieczny
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry