reklama

Lipcowe mamy 2019

Co do książek to ja mam "W oczekiwaniu na dziecko" i ta książka Kaz Cooke "Ciężarówka przez 9 miesięcy". Ale powiem Wam dla mnie to jest w nich napisane niemalże tyle samo co w aplikacjach ciazowych, które mam na telefonie. A i zamówiłam również segregator od Mamyginekolog.

Odnośnie kawy, lekarz też mówił że śmiało można pić 1, max. 2 dziennie. Ale ja mam non stop takie mdłości że i tak nie pije bo mi nie podchodzi :(
 
reklama
Ale powiem Wam dla mnie to jest w nich napisane niemalże tyle samo co w aplikacjach ciazowych, które mam na telefonie.

Dokładnie. Dla mnie fajnym pomysłem na ciążę jest za to jakiś fajny pamiętnik. Zaznaczanie ważnych dat, przemyśleń ect. Jeszcze Księga ciąży Searsów jest ok ;)
No i to dobry czas na czytanie książek "na później". Potem przy noworodku trudniej. No chyba, że dzieć leży i ssie, to można czytać ;)

A w ogóle dziś doznałam szoku. Ostatnio ważąc się miałam 69kg, więc myślałam, że ponad 70 to już mam. A tu... 63 :errr::errr::errr: (nie żebym miała coś przeciwko hehehe, bo to moja waga idealna)
 
Ostatnia edycja:
Dokładnie. Dla mnie fajnym pomysłem na ciążę jest za to jakiś fajny pamiętnik. Zaznaczanie ważnych dat, przemyśleń ect. Jeszcze Księga ciąży Searsów jest ok ;)
No i to dobry czas na czytanie książek "na później". Potem przy noworodku trudniej. No chyba, że dzieć leży i ssie, to można czytać ;)

A w ogóle dziś doznałam szoku. Ostatnio ważąc się miałam 69kg, więc myślałam, że ponad 70 to już mam. A tu... 63 :errr::errr::errr: (nie żebym miała coś przeciwko hehehe, bo to moja waga idealna)
Zazdroszczę ja ważyłam 67 a tu ostatnio na wadze 72 :D ale co się dziwic non stop cos jem :( moja idealna waga to 62 :D ale od czsow liceum ciężko ją osiągnąć :)
 
Dziewczyny co jest w tym segregatorze od mamaginekolog? Może się skuszę.

Wcześniej mialam w prenumeracie mamo to ja i Mam Dziecko - uzbieralo sie tego bo prenumeratę mialam jakieś 4 lata - no ale później sprzedałam :)
 
Książek nie kupowałam w poprzedniej, teraz tez nie planuje. Raczej najbardziej aktualna wiedza w necie z dobrych źródeł. Raczej polecałabym książki jak już dziecko jest na świecie - tzn dotyczące tego okresu. Kaz Cooke ciężarówkę miałam faktycznie od siostry, ale nic tam odkrywczego. Polecić mogę książkę Segritty na czas ciąży, zwłaszcza pierwszej „Złe matki są najlepsze” - dobrze robi na głowę, a przy tym jest lekko napisana, połknęłam w jedno popołudnie.
 
Dokładnie. Dla mnie fajnym pomysłem na ciążę jest za to jakiś fajny pamiętnik. Zaznaczanie ważnych dat, przemyśleń ect. Jeszcze Księga ciąży Searsów jest ok ;)
No i to dobry czas na czytanie książek "na później". Potem przy noworodku trudniej. No chyba, że dzieć leży i ssie, to można czytać ;)

A w ogóle dziś doznałam szoku. Ostatnio ważąc się miałam 69kg, więc myślałam, że ponad 70 to już mam. A tu... 63 :errr::errr::errr: (nie żebym miała coś przeciwko hehehe, bo to moja waga idealna)
Taki fajny pamiętnik jest na bellybestfriend
 
reklama
Seria książek Leszka K. Talko, np. " Dziecko dla początkujących", " Dziecko dla odważnych" itd.
Książki bez konkretnej wiedzy, ale z humorem. O kolejnych etapach wspólnych przeżyć rodziców i dziecka. :-) :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry