reklama

Lipcowe mamy 2019

Jest po jednym poronieniu (ciąża biochemiczna) z jednej strony bardzo się cieszę ale z drugiej mam obawy że znowu pójdzie coś nie tak. Byłam u lekarza 5t3d był tylko pęcherzyk 9.5mm niby hcg wysokie bo wynik z wczoraj 64000, ale może być różnie....
 
reklama
Jest po jednym poronieniu (ciąża biochemiczna) z jednej strony bardzo się cieszę ale z drugiej mam obawy że znowu pójdzie coś nie tak. Byłam u lekarza 5t3d był tylko pęcherzyk 9.5mm niby hcg wysokie bo wynik z wczoraj 64000, ale może być różnie....
Rozumiem cię doskonale też jestem po biochemicznej w październiku na ostatniej wizycie też był tylko pęcherzyk teraz idę w środę zobaczymy ale trzeba wierzyć że będzie dobrze
 
Dziewczyny ale ciężko Was nadrobić [emoji173] Coraz więcej się tu dzieje, ciekawe ile nas tu łącznie jest, bo w tabelce chyba nie wszystkie jesteśmy wpisane.
U nas radość będzie na pewno wielka ze strony teściowej, to będzie jej pierwszy wnuk i tylko od nas może dostać taki prezent [emoji173] Już sobie wyobrażam jak szuka wózka i jak zakłada jakąś książeczkę lub konto oszczędnościowe [emoji2][emoji1] Moja mama też się ucieszy, ma dwójkę wnuków, ale to już nastolatki [emoji2] Ojciec mój i ojciec mojego m to inna historia... więc pewnie kiedyś przypadkiem się dowiedzą[emoji53]
Co do zamkniętego forum, to też myślę że trzeba jeszcze poczekać.
Gratulacje dla wszystkich po wizytach, rośnijcie zdrowo :-)[emoji173]
U mnie do pierwszej wizyty jeszcze tydzień, chciałabym już być po.
 
Jest po jednym poronieniu (ciąża biochemiczna) z jednej strony bardzo się cieszę ale z drugiej mam obawy że znowu pójdzie coś nie tak. Byłam u lekarza 5t3d był tylko pęcherzyk 9.5mm niby hcg wysokie bo wynik z wczoraj 64000, ale może być różnie....

Rozumiem, że jak ktoś już raz przeżył stratę to ciężko myśle optymistycznie, ale staraj się nie zadręczać. Co ma być to będzie i dotyczy to każdej z nas. Mam nadzieje, że limit złych wieści na naszym wątku już się wyczerpał i wszystko będzie dobrze, czego sobie i nam wszystkim zycze[emoji8]
 
U mnie na pazdzierniku byly 2 mamy co sie znaly z innego watku. Potem juz jak zachodzily kolejne w ciaze to jedna po drugiej miesacami. Jestem jedna z ostatnich co zostaly i do tej pory maja jedno dziecko.

Misty u Ciebie tez Julia jest? [emoji4]
Tak. Mam Julcie :)
O której masz wizytę? To razem się stresujemy ale musimy wrócić z dobrymi wieściami [emoji3590]
 
W temacie nagietka to broszura informacyjna z Luxmedu poleca stosowanie do połowy ciąży :)
IMG_20181130_180619_HDR.jpeg
 

Załączniki

  • IMG_20181130_180619_HDR.jpeg
    IMG_20181130_180619_HDR.jpeg
    101,7 KB · Wyświetleń: 516
reklama
Ja mam tradycyjne z takim pasem materiału na brzuch. Były bardzo wygodne i wystarczyły na cała ciąże. Jedyny minus to w lecie przebijały spod jasnych bluzek czy koszulek.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry