reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipcowe mamy 2019

Im wyższa ciąża, tym dłużej to może trwać:( u mnie w 11 tc-ciaza wolniej się rozwijała i zarodkowi przestało bić serce (był na etapie 6tc)-nie pozwolili czekać na poronienie samoistne. Musiałam poddać się łyżeczkowaniu. Mam nadzieję,że Cię to ominie, bo to bardzo traumatyczne przeżycie:( u mnie doszło do tego,że wiedziałam,że dziecko umrze i czekaliśmy z zabiegiem aż przestanie bić serce:( nie życzę nikomu:( trzymaj się ciepło

U mnie odwrotnie, nie zrobili zabiegu... Musiałam czekam na poronienie samoistne. W pierwszym przypadku dwa tygodnie. W drugim dwa miesiące. I nikogo nie obchodziło, że może dojść do zakażenia.
 
reklama
@ladyk24na7 ja cały czas myślami z wami. Ostatnio tak tylko rozmyślałam że bardzo zaluje że nie dane mi będzie was bliżej poznać i nie zobaczę waszych dzieci.
@Medeleine86 tak wiem:) tak jak i ja trzymam za Ciebie mocno kciuki
@.jagódka straszne :( moja pierwsza zatrzymała się jakoś wczesnie a ok11tyg zaczelam sama krwawić no ale rzeczywiście im szybciej tym łatwiej się obyć bez szpitala
@netka. Jejku straszne :( dziwne podejscie, no ale widać że różne mają lekarze, choć i tak na względzie jednak zaskarżenie trzeba mieć
 
U mnie odwrotnie, nie zrobili zabiegu... Musiałam czekam na poronienie samoistne. W pierwszym przypadku dwa tygodnie. W drugim dwa miesiące. I nikogo nie obchodziło, że może dojść do zakażenia.
To straszne co piszesz... nie ogarniam takiej sytuacji i bardzo współczuję tak traumatycznego przeżycia. Jesteś silna babka. Teraz rozumiem Twoje obawy... ale każda ciąża jest inna i ta zakończy się sukcesem w lipcu :)

@OnaZmijeczka brakuje tutaj Ciebie. Chciałabym żebyś się tak nie męczyła i miałam nadzieję, że jest już po wszystkim :( A intensywne treningi? chociaż pewnie już próbowałaś..

Witam wszystkie nowe mamusie, życzę spokojnych tygodni ciąży.
Gratuluję serduszek i dobrych nowin z wizyt!

Ja dziś rozpoczęłam dzień ze swoim standardowym pakietem. Zanim otworzyłam oczy, już miałam ochotę zarzygać cały dom. Wczoraj mdliło mnie od 3 nad ranem do 22. Jestem wymęczona...

Mój gin zlecił mi następujące badania (Czy któraś z Was równeż ma taki zestaw?)
morfologia + płytki krwi z rozmazem
WR
serologia HIV
serologia HCV
serologia różyczka IgG
serologia CMU Igg + IgM
serologia toxoplazmoza IgG + IgM
mocz ogólny
TSH
glukoza na czczo
USG PAPP-A na 24.12 bo to będzie 12 tydzień
PAPP-A z krwi (max 3 dni przed USG PAPP-A)
 
To straszne co piszesz... nie ogarniam takiej sytuacji i bardzo współczuję tak traumatycznego przeżycia. Jesteś silna babka. Teraz rozumiem Twoje obawy... ale każda ciąża jest inna i ta zakończy się sukcesem w lipcu :)

@OnaZmijeczka brakuje tutaj Ciebie. Chciałabym żebyś się tak nie męczyła i miałam nadzieję, że jest już po wszystkim :( A intensywne treningi? chociaż pewnie już próbowałaś..

Witam wszystkie nowe mamusie, życzę spokojnych tygodni ciąży.
Gratuluję serduszek i dobrych nowin z wizyt!

Ja dziś rozpoczęłam dzień ze swoim standardowym pakietem. Zanim otworzyłam oczy, już miałam ochotę zarzygać cały dom. Wczoraj mdliło mnie od 3 nad ranem do 22. Jestem wymęczona...

Mój gin zlecił mi następujące badania (Czy któraś z Was równeż ma taki zestaw?)
morfologia + płytki krwi z rozmazem
WR
serologia HIV
serologia HCV
serologia różyczka IgG
serologia CMU Igg + IgM
serologia toxoplazmoza IgG + IgM
mocz ogólny
TSH
glukoza na czczo
USG PAPP-A na 24.12 bo to będzie 12 tydzień
PAPP-A z krwi (max 3 dni przed USG PAPP-A)
Wszystko oprocz pappa to standard. Masz jakieś wskazania,że Cię na to skierował?
 
Wszystko oprocz pappa to standard. Masz jakieś wskazania,że Cię na to skierował?

Nie mam żadnych wskazań, ale w sumie chyba dla (swojego) świętego spokoju zrobię.. USG prenatalne robi mi lekarz, który zajmuje się tylko takimi badaniami i on właśnie chce żeby pacjentka była na tym USG z wynikami PAPP-A z krwi
 
Cześć mamusie ;)

W czwartek wyszłam ze szpitala i póki co jestem na zwolnieniu, mam się oszczędzać. Dziękuję, że pytałyście o to, jak sobie poradzę z tym krwiakiem , nakazem leżenia i dwulatką. Na szczęście do 16.20 od poniedziałku do piątku jest u niani. Teraz i tak do wtorku jest jeszcze moja teściowa, to ogarnia cały dom. Potem planuję zamawiać drugie dania ze sprawdzonego bistro, a zupy będzie robił mąż. Bo jakby wszystkiego było mało, to wymiotuję przy gotowaniu :(:D
Póki co ciężko małej zrozumieć, że nie mogę z nią biegać pod domu i podnosić... W poniedziałek idę na kontrolę do mojej gin ,to zobaczymy, jakie będą zalecenia i czy w ogóle wrócę do pracy.

No i zaczęło się ciągnięcie na wymioty.. Najgorsze że moja córka leci za mną za każdym razem z płaczem i wola "mamaaa". A jak Wasze małe pociechy reagują?

Moja jest w takim razie za bardzo wygadana. :p Jak pierwszy raz widziała, jak rzygam powiedziałam "Mama się źle czuje i wymiotuje". Teraz jak mnie widzi to idzie za mną do wc i mówi "mamusia wymiotuje do kibelku" :laugh2:

Mi się wydaje, że jest o wiele za wcześnie na zamknięty wątek. Przecież część lipcówek jeszcze nie wie, że jest w ciąży;) nie każdy panicznie robi testy w spodziewanym terminie miesiaczki, laski mają nieregularne cykle i jeszcze sporo dziewczyn dołączy.

Też jestem zdania, że na zamknięty wątek za wcześnie. Poczekajmy może do drugiego trymestru, jak się skład ustabilizuje, nie wszystkie być może będą się udzielały. Jeszcze się nie znamy za bardzo. W poprzedniej ciąży zamknięty robiłyśmy jakoś po połowie :tak:

Dziewczyny zaczynacie już myśleć o ubraniach ciążowych typu spodnie? Niby nie przytyłam ale ze względu na mdłości mam wrażenie że spodnie mnie cisnal i jest mi jeszcze bardziej niedobrze

Mam dwie pary ciążowych spodni z HappyMum z poprzedniej ciąży. Jak będę mogła wrócić do pracy, to i tak będę inwestować w ubrania, bo muszę nosić się elegancko i te jeansy to tylko na weekendy będą :) Ale to jeszcze trochę brzucha mi brakuje :D
 
reklama
U mnie jakiś taki dzień dzisiaj dziwny jakoś tak smutno mi od rana czuję się nie ciążowo co też mnie tak dziwnie nastraja ahh te hormony :errr:pewnie jakbym zwracała to też by mi nie pasowało chyba trzeba się cieszyć że w miarę się człowiek czuje a ja mam chyba stresa przed środową wizytą i tak bardzo chciałabym mieć ten luz w sobie z pierwszej ciąży gdy miałam 20 lat i nawet do głowy mi nie przychodziło że coś może być nie tak :)
 
Do góry