slodkatrojeczka
Fanka BB :)
Rodziłam w lipcu, samo rodzenie ok, pogoda sprzyja spacerom z dzieckiem. Chodzenie z brzuchem w upały - masakra. Pamiętam, że ciągle miałam mokrą bluzkę miedzy piersiami a brzuchem. I sapałam jak cholera. Ale lato było wtedy naprawdę upalne. Za to rodziłam w ogromną burzę a jak wychodziłam ze szpitala strasznie lało.A to widzisz, ja rodziłam w maju i listopadzie i po tym listopadzie wizja lipca wydaje się super [emoji14]