Witam wszystkie mamuśki! U mnie w tej ciąży, też przeczuć brak, mam dziewczynkę już (10lat) i w pierwszej myślałam, że na bank będzie chłopiec . A tym razem jakoś tak nie wiem, mąż chce chłopca córka siostrę. U mnie już startuje 15 tydzień i nie mogę doczekać się ruchów. Mdłości i poranne całowanie toalety za mną, teraz najgorsze są noce, wybudze się na siusiu i potem ciężko zasnąć i leżę i leżę i myślę i wymyślam. Szok! W pierwszej ciąży tak nie miałam wogóle tego stresu i myślenia miałam jakby mniej, ale to chyba już wiek robi swoje . Jedyną obawą wtedy było czy będę potrafić zająć się dzieckiem, ale to przyszło samo.Pozdrawiam ciepło w mroźny poranek.