reklama

Lipcowe mamy 2019

reklama
Aż wstyd się przyznać :D ja się kładę do łóżka około 21.30 zasypiam około 23 w nocy spać nie mogę bo ciagle się przebudzam i potem do 9.30 się wyleguje bo na 11 do pracy [emoji23] całe 12 godzin w łóżku, cieszę się ostatnimi miesiącami kiedy tak mogę se pozwolić ;)
 
Ja mogę spać i w dzień i w nocy [emoji23] w weekend to ciężko z łóżka wyjść.
Ja też śpię w nocy!!! Korzystam, ze od 3 nocy mlody mi sie nie budzi!!!!!!!!!!!!!! Modle sie, zeby Mu tak zostalo. Pamietam, ze w pierwszej ciazy budzilo mnie kazde siku.... Haha, teraz moj pecherz wie, ze nie warto[emoji23][emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]

A w robocie.... Bez kawy "la lury" nie da rady[emoji7]
 
Ja śpię w nocy jak zabita. Wieczorami padam. Rano pobudka koło 6:30. Dłużej się nie da niestety. Drzemki w ciągu dnia chętnie bym sobie robiła ale córka rzadko jest na tyle łaskawa żeby iść spać dopoludnia :)
 
reklama
Ja w nocy czasem śpię czasem nie zależy jak chłop chrapie [emoji23][emoji23] zeszła noc akurat nie chrapal ale brzuch bolał.

Jak leżę w łóżku i mało się ruszam to nie boli a teraz wstałam pochodziłam chwilę, jeść, usiadłam na kanapie i znowu boli... Nie aż tak jak wczoraj ale jednak


A tak na marginesie jecie miękkie sery z mleka pasteryzowanego? Znalazłam fete I się zajadam. Uwielbiam I smutno mi było jak musiałam odstawić
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry