Hejka. Ja właśnie odebrałam wyniki testu pappa. Pani genetyk powiedziała że jest wszystko wporządku i dziecko nie ma wad. Tak się cieszę. Teraz jadę pod koniec lutego na usg połówkowe do mojego profesora. Przeziębienia ciąg dalszy. Zauważyłam że nie mogę pić wody gazowanej bo potem mam brzuch jak balon i czuję się ociężała. Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty.
wolę kanapki, makarony, pizzę i frytki 