reklama

Lipcowe mamy 2019

reklama
Ja dziś ledwo żyje. Już 2 razy wymiotowalam. U nas szaro i ponuro A mnie coś głowa delikatnie boli.
A co do pasztetu to teraz mnie nie ciągnie ale w ciąży z córcia jadłam bardzo często bo tylko to mi się w żołądku przyjmowalo.
 
Ale Was załatwiłam tym pasztetem [emoji23][emoji23][emoji23]
Wszystkozajęte współczuję, mam nadzieję,że sprawnie to ogarną.
 
Wszystkozajete, lipa z tym polilem. No ale usuna i bedzie dobrze. Z drugiej strony, jak to gin wczesniej nie zauwazyl? Bo to nie Twoje pierwsze badania w ciazy, prawda?
U mnie plamienie ustalo w 12 tyg i nikt sie na tym nie skupial dlaczego, wiec pewnie nigdy sie nie dowiem co bylo przyczyna.

Drugie badanie, w grudniu go nie widziała, pewnie był malutki, pojawił się w ciąży, podobno to dość powszechne zw na zawirowania hormonalne. Gin przy usg przez pochwę (2x) też nic nie widział w listopadzie ani w grudniu. Czy usuną to się okaże, może tylko do obserwacji będzie. Po badaniach w szpitalu zadecydują. Generalnie jeśli szyjki nie będzie otwierał to nie jest zagrożenie dla ciąży.
 
Drugie badanie, w grudniu go nie widziała, pewnie był malutki, pojawił się w ciąży, podobno to dość powszechne zw na zawirowania hormonalne. Gin przy usg przez pochwę (2x) też nic nie widział w listopadzie ani w grudniu. Czy usuną to się okaże, może tylko do obserwacji będzie. Po badaniach w szpitalu zadecydują. Generalnie jeśli szyjki nie będzie otwierał to nie jest zagrożenie dla ciąży.
Az zaczelam sie zastanawiac co bylo powodem u mnie. A jest mozliwosc ze sam sobie zniknie?

Wyjatkowa Marta ale czad [emoji7] na bank masz tam pieknie!
 
reklama
U mnie to samo głowa boli już 3 dzień chyba przez ten ból mam mdłości i ciągle mnie szarpie na wymioty. Najgorszy jest kręgosłup lędźwiowy,który boli 3 dzień i promieniuje do prawej nogi aż płakać się chce. W dzień bym spała a w nocy budzę się co chwilę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry