Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
U mnie po wtorkowej wizycie 1kg na minusieTrzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty [emoji847]
Mnie suszy niemiłosiernie. Piję bardzo dużo wody. Problem z wyjściem już gdziekolwiek bo zaraz muszę skorzystać z toalety...
Rano się ważyłam. Przybył kilogram [emoji6] A u Was jak z wagą?
[emoji23][emoji8] kurczę, lecę po szampana 0% [emoji23]Jak to sama a my?? [emoji6] Zaraz Ci tu rozkręcimy wirtualna imprezę[emoji898][emoji512]
Się ciesz, ze masz na kim wyładować [emoji23] powodzenia na wizycie, nie stresuj się, będzie dobrze! [emoji1360]Ja też dziś wizytuje [emoji4] przed każdym badaniem jestem bardzo nerwowa niespokojna. Także dziś o godzinie 8 zaliczyłam ostrą kłótnie z mężem [emoji23] Wychodząc z domu powiedział: Jezu, a wizyta dopiero o 19. Jak ja z tobą wytrzymam [emoji23]
U mnie 1,5 kg do przodu. Za to brzuch jak na 6 miesiąc [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]Trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty [emoji847]
Mnie suszy niemiłosiernie. Piję bardzo dużo wody. Problem z wyjściem już gdziekolwiek bo zaraz muszę skorzystać z toalety...
Rano się ważyłam. Przybył kilogram [emoji6] A u Was jak z wagą?
Wyjątkowa Marta wsztstkiego co najlepsze [emoji512][emoji512][emoji320]
Podglądania niestety nie było ale zrobił mi cytologie i z tego się cieszę bo już kilka razy wspominałam i nie miał czasuTak, w-waja na Wawelskiej zawsze stoję. Tam jest wiecznie problem. A tak to nie było tak źle
))
Super, daj znać jak wizyta
Tez mam taką nadzieję. Stawianie się ustało, nic mnie przy oddawaniu moczu nie piecze, ale podobno w ciąży wcale nie musi bolec tak jak normalnie. Oby żadne cholerstwo się nie przypałętało [emoji6]
Suszy, ale chyba bardziej po południu i wieczorem.
Ja tez ten zurawit biorę. Nie zaszkodzi nawet jeśli jest czysto. I będę go łykać profilaktycznie do końca ciąży chyba.
Zdrowe podejście. Tak czy inaczej dziękuję, bo ja panikara zaraz bym do poniedziałku nie spała.... i cieszę się, ze mogłam pomoc choćby w tak prozaicznej sprawie [emoji4]
No to trzymam kciuki za podglądanie [emoji6][emoji4]
A mi dziś smutno. Mały po lekcjach ma trening i do babci, G wróci na moment do domu jutro (a moze i dopiero w poniedziałek) i wychodzi na to, ze będę w urodziny zupełnie sama [emoji17][emoji17]

To chyba współczuję twojemu mężowi ale Ciebie też rozumiemJa też dziś wizytuje [emoji4] przed każdym badaniem jestem bardzo nerwowa niespokojna. Także dziś o godzinie 8 zaliczyłam ostrą kłótnie z mężem [emoji23] Wychodząc z domu powiedział: Jezu, a wizyta dopiero o 19. Jak ja z tobą wytrzymam [emoji23]
No ja od wizyty z 28. 12 przybrałam 2,5 kgTrzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty [emoji847]
Mnie suszy niemiłosiernie. Piję bardzo dużo wody. Problem z wyjściem już gdziekolwiek bo zaraz muszę skorzystać z toalety...
Rano się ważyłam. Przybył kilogram [emoji6] A u Was jak z wagą?
