Dla mnie chore podejście z tym L4 ja nie wyobrażam sobie pracować w obecnym stanie owszem po 2.5tyg. mega mdłosci jest już u mnie lepiej ale w tak stanie nie wytrzymałabym w swojej pracy fizycznej na produkcji. Do tego senność wzdęcia ( spodni w pracy bym nie włożyła [emoji43]) zmęczenie, ssanie w żołądku i konieczność jedzenia co 2 h żeby nie wymiotować....nie byłoby ze mnie pożytku w pracy a tylko bym się dodatkowo stresowała .....wiadomo że pracodawca musi zapewnić ciężarnej odpowiednie do jej stanu warunki pracy ale nie oszukujemy się prawie żaden w takich dużych produkcyjnych firmach nie byłby w stanie ich zapewnić.....i nawet woli żeby taka pracownica poszła na L4 gdyby lekarz mi nie dał szukałabym innego żeby tylko dostać zwolnienie i nie robię tego z lenistwa i dlatego że się należy bo jestem po prostu w ciąży.