Jestem w tym samym tc co Ty i też jutro pierwsza wizyta. Też mam obawy że jeszcze jutro nic nie zobaczę, bo jest taka możliwość. Ale staram się myśleć pozytywnie i nie nakręcać się. To najgorsze co może być. W poprzedniej ciąży ( stracona) nakręcałam się strasznie, los zweryfikował że słusznie ale wiem że nerwy, ilość przeczytanych artykułów, forów - nic nie zmieni w wyniku [emoji846]Tak sie zastanawiam czy nie za wczesnie na wizyte u ginekologa ? Boje sie ze jak nie usłyszę serduszka zacznę panikowac. Nie mieszkam obecnie w Polsce i tu troche inne podejscie do ciazy musze isc prywatnie bo panstowo żaden lekarz by nie potraktował by mnie powaznie tu ciaze od 13 tygodnia dopiero sie zaczyna i zazwyczaj położna ciaze prowadzi.