reklama

Lipcowe Mamy 2020r

reklama
Fajnie dziewczyny, że Was mam😘dzięki za podpowiedzi. Będę działać w tej sprawie.

Przemycam Wam dzisiejszą nasza pracę z mężem. Naklejeczki.

Buziole
 

Załączniki

  • IMG_20200602_142023.jpg
    IMG_20200602_142023.jpg
    1,4 MB · Wyświetleń: 129
  • IMG_20200602_142034.jpg
    IMG_20200602_142034.jpg
    1,3 MB · Wyświetleń: 123
Wszystko jest do dupy, beznadziejne szare i do dupy... SORRY dziewczyny jestem mega zdołowana, dziś mnie przetransportowali do innego szpitala, gdzie mają lepszy sprzęt, bo bali się, że jakby się urodził, to nie da rady ogarnąć. Mam 2 cm rozwarcia, jestem 100 km od rodziny, spakowana jak na 3 dni do szpitala, bo myślałam że jutro wyjdę.... Jestem po prostu w czarnej dupie i zachaczam chyba o depreche :(
 
Wszystko jest do dupy, beznadziejne szare i do dupy... SORRY dziewczyny jestem mega zdołowana, dziś mnie przetransportowali do innego szpitala, gdzie mają lepszy sprzęt, bo bali się, że jakby się urodził, to nie da rady ogarnąć. Mam 2 cm rozwarcia, jestem 100 km od rodziny, spakowana jak na 3 dni do szpitala, bo myślałam że jutro wyjdę.... Jestem po prostu w czarnej dupie i zachaczam chyba o depreche :(
😰 Jezu. Rzeczy można dowieźć tym. Się nie stresuj. Nawet jak rodzina wejść nie może to można podać przez personel.
Jeśli mają lepszy sprzęt w tym szpitalu to lepiej dla Ciebie i dziecka. Tylko się nie denerwuj. Jesteśmy z Tobą, pisz!
 
Wszystko jest do dupy, beznadziejne szare i do dupy... SORRY dziewczyny jestem mega zdołowana, dziś mnie przetransportowali do innego szpitala, gdzie mają lepszy sprzęt, bo bali się, że jakby się urodził, to nie da rady ogarnąć. Mam 2 cm rozwarcia, jestem 100 km od rodziny, spakowana jak na 3 dni do szpitala, bo myślałam że jutro wyjdę.... Jestem po prostu w czarnej dupie i zachaczam chyba o depreche :(
Miśku, Ty się ciesz, że trafiłaś w lepsze miejsce, gorzej jakby Cię trzymali gdzieś gdzie nie mogą Ci pomóc! a tak to jesteś już bezpieczna, siedziałabyś gdzieś gdzie nie wiadomo co Cię i dzidzię czeka i dopiero by Cię deprecha dopadła! nie ważne co się wydarzy to juz pod opieką lekarzy jesteś, jak dzidzię weźmiesz na ręce to wszystkie trudy Ci zrekompensuje :)
 
reklama
Wszystko jest do dupy, beznadziejne szare i do dupy... SORRY dziewczyny jestem mega zdołowana, dziś mnie przetransportowali do innego szpitala, gdzie mają lepszy sprzęt, bo bali się, że jakby się urodził, to nie da rady ogarnąć. Mam 2 cm rozwarcia, jestem 100 km od rodziny, spakowana jak na 3 dni do szpitala, bo myślałam że jutro wyjdę.... Jestem po prostu w czarnej dupie i zachaczam chyba o depreche :(
I bardzo dobrze ze cie przewieźli do lepszego szpitala...!!! Ja też cały czas jestem nastawiona na szpital wojewódzki w którym pracuje mój lekarz... Maja 3 stopień referencyjnosci i jak narazie to tylko tam się widzę a też mam kawał drogi bo prawie 70 km.. Na sterydach i zakładaniu pessara też w nim leżałam.
W moim mieście będę rodzic jak już będę w odpowiednim terminie i jak akcja sama ruszy...
Co do rzeczy to dziewczyny dobrze mówią, że rodzina ci może dowieźć i podać przez personel. A odwiedzin i tak nigdzie nie ma niezależnie czy leżysz w szpitalu oddalonym o 10km czy o 100km...🤷🏻‍♀️
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry