AsiaPelasia
Fanka BB :)
Ja też bardziej senna teraz i zmęczona
Oj tak, ja też się wizyt doczekać nie mogę, fajnie że teraz częściej są to troszkę krócej się czeka ale i tak mimo wszystko się dłuży 
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja naprawdę staram się pokój nie przez ciążę przejść i się specjalnie nie przejmuje, ale wczorajszy splot wydarzeń...Hania dobrze , ze ci lepiej . Ja wczoraj tez złapałam schizy .... rano czułam dzidzie jak sie przekręca a popludniu cisza w tym brzuchupołożyłam sie i czekałam słuchałam , zjadłam cos , pukałam po brzuchu
akurat byłam u mamy i ona mnie uspokoiła ze dzidziuś śpi pewnie ze nie bedzie cały dzień fikać . No i miała racje , a to nasza pierwsza ciąża , wyczekana , tyle czasu leczenia w koncu sie udało , i siedzę od początku jak na szpilkach ehhh .... we wtorek idę do lekarza, na te wizyty to tez czekam zawsze jak na zbawienie hehe ,
No wlansie zielona pietruszka do koktajli , pij duzo , i przejdzie jak nie teraz to po porodzieJa naprawdę staram się pokój nie przez ciążę przejść i się specjalnie nie przejmuje, ale wczorajszy splot wydarzeń...Dzisiaj nadal jestem spuchnięta, czuję intuicyjnie, ale jakbym się strula tym lekiem. Jest lepiej bo mała buszuje w brzuchu i czuję jej siłę. A wczoraj obie takie zdepnięte.. Dzisiaj już wpadła do mnie położna i mnie uspokoiła ze wszystko w porządku ale faktycznie widać po mnie ze nabrałam gwałtownie wody. No cóż, naparki z pokrzywy, shake z pietruchy i hektolitry wody, za kilka dni złapie znowu balans.
![]()